Komunikat o zajęciu Biłohoriwki ukazał się na profilu ministerstwa obrony na Telegramie (https://tinyurl.com/ytvh6ywz). Na doniesienia resortu w Moskwie powołała się następnie agencja Reutera.

W lipcu i sierpniu 2022 roku, kilka miesięcy po agresji Rosji na Ukrainę, lojalne wobec Kijowa władze obwodu ługańskiego informowały, że Rosjanie nie zdołali zająć całej Ługańszczyzny, ponieważ od początku inwazji na pełną skalę trwały walki w miejscowościach Biłohoriwka i Werchniokamjanka w zachodniej części regionu, w pobliżu granicy z obwodem donieckim. We wrześniu 2022 roku, w ramach kontrofensywy w północno-wschodniej części kraju, ukraińskie wojska wyparły siły rosyjskie z Biłohoriwki.

Od tamtego czasu strona ukraińska utrzymywała, że Rosjanie nie kontrolują w pełni Biłohoriwki, a zatem nie zdołali opanować całego obwodu ługańskiego.

szm/ akl/

Reklama