Zgut-Przybylska o wizycie Orbana w Moskwie: Węgierski prezydent chce być odbierany jako "ambasador pokoju"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 lipca 2024, 16:21
Viktor Orban
Ukraina, Kijów, 02.07.2024. Premier Węgier Viktor Orban na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy w Kijowie, 2 bm. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę. (aldg) PAP/Vladyslav Musiienko/PAP
Viktor Orban, premier Węgier, przyciąga międzynarodową uwagę swoją ponowną wizytą w Kijowie, gdzie spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Choć mówi o wspieraniu pokoju, jego krytycy zarzucają mu taktyczne manewry mające na celu zmniejszenie izolacji międzynarodowej Węgier i kontynuację interesów z Rosją.

"Ambasador pokoju" w ogniu krytyki UEony UE

Orban wykorzystuje międzynarodową uwagę wynikającą z przewodnictwa w UE, aby zaprezentować się jako +ambasador pokoju+, mimo że przywódcy UE dystansują się od jego działań. (...). Orban lubi nadymać się i przedstawiać się jako aktor wagi ciężkiej, którego obecność jest pożądana przez światowe supermocarstwa, takie jak Rosja czy Chiny” – oceniła politolożka Edit Zgut-Przybylska.

Przyznała jednocześnie, że Orban nie potrzebował prezydencji, aby spotkać się z Putinem, ponieważ robił to również przed objęciem przez Węgry przewodnictwa w UE. W październiku spotkał się z dyktatorem Rosji w Pekinie, za co był krytykowany przez zachodnich sojuszników.

Wizyta w Kijowie i spotkanie z Zełenskim

„Oficjalnym celem podróży do Moskwy jest +wspieranie pokoju+, ale jest oczywiste, że Orban nie bierze pod uwagę interesów Ukrainy” – oceniła współautorka książki „Rosja i skrajna prawica: spostrzeżenie z dziesięciu krajów europejskich”. Dodała, że premier Węgier zapewne musiał wyjaśnić Putinowi ostatnie spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

We wtorek Orban złożył pierwszą wizytę w Kijowie od dekady. Podczas pierwszego pobytu w Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku rozmawiał z Zełenskim na temat ewentualnego zawieszenia broni i rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Manewry taktyczne Orbana

Jak stwierdziła Zgut-Przybylska, wizyta Orbana w Kijowie i pokazanie „bardziej otwartego podejścia” do Ukrainy była „manewrem taktycznym mającym na celu jedynie zmniejszenie międzynarodowej izolacji Orbana podczas budowania koalicji w PE”.

W Kijowie Orban zaproponował Zełenskiemu rozpoczęcie negocjacji pokojowych, a więc „wzywał raczej do natychmiastowej kapitulacji zgodnie z linią Moskwy” – stwierdziła politolożka. W jej ocenie natychmiastowa podróż do Moskwy po spotkaniu w Kijowie oznacza, że rząd w Budapeszcie będzie kontynuował interesy z Rosją, jak to robił dotąd, przede wszystkim w sektorze energetycznym.

Uzależnienie Węgier od Rosji

Węgry są w dużym stopniu uzależnione od rosyjskich surowców energetycznych. Importują rocznie 4,5 mld metrów sześc. gazu ziemnego na podstawie długoterminowego, 15-letniego kontraktu z Gazpromem, podpisanego we wrześniu 2021 r. Ponadto przez rurociąg Przyjaźń sprowadziły w ubiegłym roku 4,5 mln ton ropy, a rosyjski państwowy koncern Rosatom rozbudowuje jedyną węgierską elektrownię jądrową w Paksu w środkowej części kraju.

Edit Zgut-Przybylska jest adiunktem w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk.

Marcin Furdyna (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj