Kumoch: Fiasko ostatnich rozmów w Turcji. Ławrow dążył do zawieszenia broni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2022, 09:40
Ukraina Rosja szachy
<p>Negocjacje między Rosją a Ukrainą w Turcji okazały się bezskuteczne</p>/shutterstock
Mimo dużych wysiłków Turcji ostatnie rozmowy okazały się fiaskiem; szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow przyjechał na nie w nastroju bojowym, bez żadnej intencji zawieszenia broni, a bez tego nie ma o czym rozmawiać - powiedział w środę szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Jakub Kumoch.

Prezydent Andrzej Duda udaje się w środę do Turcji, gdzie spotka się z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. W ubiegłym tygodniu w Antalyi odbyły się trójstronne rozmowy pokojowe, w których uczestniczyli szefowie dyplomacji Rosji, Ukrainy i Turcji. Spotkanie nie przyniosło jednak przełomu.

Przed wylotem prezydenta do Ankary Kumoch mówił dziennikarzom, że Turcja jest jednym z kluczowych sojuszników w regionie, zwłaszcza w obliczu inwazji rosyjskiej na Ukrainę i możliwości rozszerzenia działań rosyjskich na region. "Dzieje się to w momencie, kiedy wyjaśnia się wiele spraw w sąsiedztwie Turcji. Szczególnie cieszy proces pojednania z Armenią, dzięki któremu Rosjanie tracą jeden z największych lewarów wpływu na Zakaukaziu – zauważył minister.

Kumoch wskazał, że zarówno Polska, jak i Turcja robią wiele, żeby wspierać Ukrainę w jej oporze przeciwko inwazji rosyjskiej.

Zwrócił też uwagę, że Turcja podejmuje wysiłki, by zorganizować bezpośrednie spotkania między delegacjami z Rosji i Ukrainy. "Niestety mimo bardzo szczerych chęci i dużych wysiłków państwa tureckiego rozmowy te okazały się fiaskiem. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przyjechał na nie kompletnie nieprzygotowany, w nastroju bojowym a nie dyplomatycznym, bez żadnej intencji zawieszenia broni. A bez tego nie ma o czym rozmawiać" - podkreślił Kumoch.

Jak dodał, prezydent Andrzej Duda konsultował się telefonicznie z wszystkimi przywódcami regionu, ale - zauważył - rozmowa w cztery oczy ma dużo większy ciężar niż rozmowy telefoniczne.

Turcja jest państwem, które angażuje się - podobnie jak Polska - w negocjacje pokojowe pomiędzy Rosją i Ukrainą. W miniony czwartek w tureckiej Antalyi odbyły się trójstronne rozmowy z udziałem szefów MSZ Ukrainy, Rosji i Turcji - Dmytra Kułeby, Siergieja Ławrowa i Mevluta Cavusoglu.

Wtedy też Erdogan rozmawiał o sytuacji na Ukrainie z prezydentem USA Joe Bidenem. Podczas rozmowy telefonicznej zadeklarował, że dla Ankary jest ważne, by utrzymywać dialog zarówno z Kijowem, jak i z Moskwą, by zapobiec pogłębianiu się ukraińsko-rosyjskiego konfliktu zbrojnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj