Światowy Program Żywnościowy ostrzega: Ukrainie grozi głód, bo nie ma jak dostarczyć jedzenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 marca 2022, 14:06
Charków Ukraina
<p>Charków po bombardowaniach, 17 marca</p>/PAP/EPA
Na skutek zniszczenia przez rosyjską armię części kluczowej infrastruktury w Ukrainie załamały się łańcuchy dostaw żywności w tym kraju - przekazał w piątek koordynator Światowego Programu Żywnościowego (WFP) ds. zarządzania kryzysem na Ukrainie Jakob Kern.

Już teraz wiele sklepów i magazynów żywności na Ukrainie jest pustych - alarmował przedstawiciel oenzetowskiej instytucji. Zwrócił też uwagę na trudną sytuację oblężonych miast, takich jak Mariupol, wskazując, że kończą się tam zapasy żywności, a konwoje z potrzebnymi produktami nie są w stanie do nich dotrzeć.

"Systemy, które zaopatrywały ludzi na Ukrainie w żywność, właśnie się rozpadają. Pociągi i mosty zniszczone, lotniska zbombardowane, supermarkety - puste" - napisano w czwartek na Twitterze WFP.

"Jesteśmy głęboko zaniepokojeni sytuacją rodzin w strefach konfliktu, zwłaszcza w Mariupolu, gdzie ludzie mają jeszcze większy problem (niż gdzie indziej na Ukrainie - PAP) z zaopatrzeniem się w jedzenie" - dodano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj