Niemcy wysyłają Ukrainie kolejne pociski Strieła. "Jesteśmy jednym z największych dostawców broni"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 marca 2022, 15:39
Charków, Ukraina, strażacy pracujący we wnętrzu zbombardowanego przez wojska rosyjskie budynku Charkowskiej Rady Obwodowej
<p>Charków, Ukraina, strażacy pracujący we wnętrzu zbombardowanego przez wojska rosyjskie budynku Charkowskiej Rady Obwodowej</p>/PAP
Według minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock, kolejne pociski przeciwlotnicze Strieła są w drodze na Ukrainę. "W tej sytuacji jesteśmy jednym z największych dostawców broni" - powiedziała w środę w Bundestagu. "To nie jest coś, co napawa nas dumą, to jest to, co musimy teraz zrobić, aby pomóc Ukrainie".

Ministerstwo obrony zapowiedziało też dostarczenie Ukrainie 2 tys. ręcznych granatników przeciwpancernych Panzerfaust z zasobów Bundeswehry – informuje w środę dpa.

Ukraińskie siły zbrojne otrzymały już od Niemiec 1 tys. sztuk broni przeciwpancernej i 500 pocisków Stinger z zasobów Bundeswehry, a także 500 z około 2700 pocisków Strieła ze starych zapasów - przypomina dpa.

Jak zapewnia minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock, w drodze jest kolejna dostawa pocisków przeciwlotniczych Strieła. „W obecnej sytuacji jesteśmy jednym z największych dostawców broni. Nie jest to coś, z czego jesteśmy dumni. To jest coś, co musimy teraz zrobić, aby pomóc Ukrainie”- podkreśliła Baerbock.

Politycy CDU/CSU oskarżają mimo to rząd o niewystarczającą pomoc dla Ukrainy w jej walce z rosyjskim najeźdźcą. „Ukraińcy chcą walczyć i stawiać opór. Nie powinniśmy zostawiać ich samych” – apelował europarlamentarzysta CDU Gunther Krichbaum.

Krichbaum oskarżył rząd federalny o zbyt długie niezdecydowanie w dostarczaniu broni. „A to niezdecydowanie kosztuje życie każdego dnia, co godzinę” – podkreślił.

Baerbock poinformowała, że w ramach wsparcia sąsiadów Ukrainy w opiece nad uchodźcami wojennymi, pierwszy samolot w ramach mostu powietrznego z Mołdawii do Niemiec wystartuje w piątek lub sobotę. Pierwszym krajem federalnym, który zgodził się przyjąć uchodźców ukraińskich z terenu Mołdawii była Nadrenia-Palatynat. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj