Cicha mobilizacja wojskowa w Rosji. 200 „ochotników” z okręgu tygodniowo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 maja 2022, 15:28
Rosyjski żołnierz
<p>Rosyjski żołnierz</p>/Shutterstock
W Rosji trwa nabór żołnierzy do walki na Ukrainie, którego normy przewidują, że okręgi federalne (oprócz Moskwy) mają dostarczać po 200 „ochotników” tygodniowo – informuje w poniedziałek ukraiński wywiad wojskowy.

„W Rosji aktywizuje się kampania naboru +ochotników+ do podpisania kontraktu na służbę wojskową” - pisze Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony (HUR) w Telegramie. Jak wskazano, zalecenia władz przewidują „200 ochotników co tydzień z każdego okręgu federalnego oprócz Moskwy”.

https://t.me/DIUkraine/436

Według informacji ukraińskiego wywiadu nowi żołnierze mają uzupełnić straty poniesione w walkach na Ukrainie. Dodatkowo ma powstać kilka nowych pododdziałów. Priorytet mają mieć ci, którzy odbyli wcześniej służbę wojskową.

„Władze wojskowe Rosji ustaliły precyzyjne +normy+, w okręgach sybirskim i dalekowschodnim to 200 osób tygodniowo” – pisze HUR.

W Rosji – razem z Centralnym (Moskwa) jest w sumie siedem okręgów federalnych.

Wśród „ochotników” prowadzona jest agitacja. Jak pisze HUR, powtarzane są tradycyjne rosyjskie narracje, dotyczące „kolektywnego Zachodu” i „nieistniejącej Ukrainy”. Władze obiecują im także poprawę sytuacji materialnej.

W związku z rozpoczęciem wojny z Ukrainą Rosja nie ogłosiła mobilizacji. Władze rosyjskie nazywają prowadzoną od 24 lutego wojnę na Ukrainie „specjalną operacją wojskową”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj