Rosyjska ofensywa na wielu odcinkach utknęła w martwym punkcie [RELACJA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2022, 07:54
Rosyjskie czołgi
<p>Rosyjskie czołgi</p>/Shutterstock
Rosyjskie wojska walczące na Ukrainie nadal wykazują niskie morale i słabą dyscyplinę, ponieważ rosyjska ofensywa na wielu odcinkach utkwiła w martwym punkcie w związku z ukraińskim oporem - oceniają we wtorek eksperci amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW). Dodają, że wojska rosyjskie ponoszą poważne straty.

Według wyższego urzędnika Pentagonu, wojska rosyjskie mają obecnie na Ukrainie 97 batalionowych grup taktycznych (BGT), ale te jednostki przemieszczają się wewnątrz oraz poza Ukrainę, by się przegrupować i uzupełnić zapasy, co sugeruję, że siły rosyjskie nadal ponoszą w walkach poważne straty - czytamy w wydanym we wtorek nad ranem najnowszym raporcie ISW.

Już wcześniej uważaliśmy, że większość rosyjskich BGT jest poważnie zniszczona i mierzenie siły wojsk rosyjskich liczbą BGT nie jest już użyteczne - zaznaczają eksperci amerykańskiego ośrodka.

ISW zwraca także uwagę na kolejne informacje o rosnącym rozprężeniu sił rosyjskich. Według doniesień władz obwodu zaporoskiego, żołnierze rosyjscy często nadużywają alkoholu i strzelają do własnych pojazdów, by uniknąć wyjazdu na front, są też w słabej formie psychicznej i skarżą się na nieefektywność operacji, w której uczestniczą. Takie informacje pokrywają się z oceną ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), według której skala strat rosyjskich poważnie wpływa na zdolność ofensywne Rosjan - podkreśla think tank.

W ciągu ostatniej doby wojska rosyjskie nie poczyniły żadnych znaczących postępów na południowym wschodzie i południowym zachodzie od Iziumu, ale prawdopodobnie będą próbować skoncentrować siły potrzebne do wznowienia ofensywy na tym kierunku - informuje ISW.

Rosjanie kontynuują ataki w obwodach ługańskim i donieckim, ale w ciągu ostatnich 24 godzin udało im się przejąć kontrolę tylko nad niewielkimi obszarami w okolicach Siewierodoniecka - czytamy dalej w raporcie.

Odnotowano również koncentrowanie wojsk w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim, które najprawdopodobniej mają zatrzymać idącą od Charkowa na północ ukraińską kontrofensywę i nie dopuścić do dojścia Ukraińców do granicy.

ISW pisze również, powołując się na informacje Pentagonu, o wycofaniu się części sił rosyjskich z Mariupola, w którym najeźdźcy kontynuują szturm na kombinat Azowstal - ostatni bastion ukraińskiej obrony. Dodano, że wycofane z Mariupola jednostki prawdpodobnie posłużą do wzmocnienia wojsk rosyjskich w regionie zaporoskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj