Scholz: Rosja nie osiągnęła żadnego z celów wojennych. Świat płaci cenę za szalony pomysł Putina

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 maja 2022, 13:12
Olaf Scholz
<p>Olaf Scholz</p>/PAP/EPA
"Jest oczywiste, że Rosja nie osiągnęła żadnego z celów wojennych, które deklarowała na początku" - powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla portalu t-online. Podkreślił, że "Rosja i cały świat płacą bardzo wysoką cenę za szalony pomysł Putina, by rozszerzyć rosyjskie imperium".

Zapytany, czy podczas rozmowy telefonicznej, którą odbył w piątek z Putinem zauważył jakąś zmianę w nastawieniu prezydenta Rosji, Scholz odpowiada: "Nie". Jednocześnie podkreślił, że jest oczywiste, że Rosja nie osiągnęła żadnego z celów wojennych, które deklarowała na początku. Ukraina nie została podbita, ale broni się z wielką umiejętnością, odwagą i poświęceniem. NATO nie wycofało się, a wręcz wzmocniło swoje siły na wschodniej flance sojuszu".

Sojusz "stanie się jeszcze silniejszy, gdy do NATO dołączą Finlandia i Szwecja. Samo wojsko rosyjskie poniosło znaczne straty, o wiele większe niż w ciągu dziesięciu lat kampanii Związku Radzieckiego w Afganistanie. Powoli Putin powinien uświadomić sobie, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest porozumienie z Ukrainą" - mówił Scholz w wywiadzie dla t-online.

Kanclerz zaznaczył, że porozumienie nie może oznaczać dyktatorskiego pokoju ze strony Rosji.

"Rosja i cały świat płacą bardzo wysoką cenę za szalony pomysł Putina, by rozszerzyć rosyjskie imperium. Wiele krajów cierpi, ponieważ Ukraina jest jednym z głównych dostawców zboża. Chodzi tu o prawdziwy głód - a nie tylko o to, jak u nas, czy na półkach sklepowych jest wystarczająca ilość oleju słonecznikowego" - zauważył niemiecki kanclerz.

W kwestii uzależnienia energetycznego Niemiec od Rosji Scholz podkreśla, że "w tym roku uniezależnimy się od importu rosyjskiego węgla i ropy (...). W przypadku gazu ziemnego jest to trudniejsze - również dlatego, że w bardzo krótkim czasie musimy zbudować kilka nowych terminali skroplonego gazu ziemnego, które są dużymi projektami infrastrukturalnymi wartymi miliardy. Tego nie da się zrobić z dnia na dzień".

Scholz przyznał w wywiadzie dla t-online, że "co jakiś czas" rozmawia z byłą kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Pytany czy Merkel mu doradza kanclerz odpowiada: "Rozmawiam z Angelą Merkel o sprawach politycznych. I myślę, że to dobrze".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj