Brytyjski resort obrony winą za brak sukcesów na Ukrainie obarcza rosyjskie lotnictwo

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 czerwca 2022, 09:18
MiG -31
<p>MiG -31</p>/Shutterstock
Rosyjskie lotnictwo odpowiada w dużej mierze za to, że Rosja nie zdołała osiągnąć założonych celów na Ukrainie, bo nie udało mu się zdobyć przewagi w powietrzu, a większy niż zakładano ciężar spadł na siły lądowe - przekazało w poniedziałek brytyjskie ministerstwo obrony.

"Rosyjskie (operacje) lądowe oraz taktyczne operacje powietrzne koncentrowały się w weekend na centralnym sektorze Donbasu. Dotychczas w konflikcie rosyjskie siły powietrzne spisywały się poniżej oczekiwań. Ich niezdolność do zapewnienia stałej kontroli w powietrzu jest prawdopodobnie jednym z najważniejszych czynników stojących za bardzo ograniczonymi sukcesami rosyjskiej kampanii. Nie potrafiły uzyskać pełnej przewagi powietrznej i prowadziły działania w sposób unikający ryzyka, rzadko przenikając głęboko za linie ukraińskie" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

"Niektóre z przyczyn leżących u podstaw ich problemów są podobne do tych, z którymi borykają się rosyjskie wojska lądowe. Przez lata większość rosyjskiego szkolenia w zakresie walki powietrznej była najprawdopodobniej prowadzona według podręczników i zaprojektowana tak, by robić wrażenie na wyższych urzędnikach, a nie rozwijać dynamiczną inicjatywę wśród załóg lotniczych" - wskazano.

"Choć Rosja ma imponujący zestaw stosunkowo nowoczesnych i sprawnych odrzutowców bojowych, jej siłom powietrznym prawie na pewno nie udało się wypracować kultury instytucjonalnej i umiejętności, które byłyby niezbędne, aby personel mógł sprostać rosyjskim aspiracjom do prowadzenia nowoczesnej kampanii powietrznej w stylu zachodnim. Doprowadziło to do tego, że większy niż planowano ciężar działań spadł na wojska lądowe, które są coraz bardziej wyczerpane, oraz na zaawansowane pociski manewrujące, których zapasy prawdopodobnie się wyczerpują" - dodano.

bjn/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj