Gubernator: Żadne miasto obwodu donieckiego nie jest bezpieczne dla mieszkańców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2022, 20:37
Obwód doniecki ługański Ukraina
<p>Obwód doniecki ługański</p>/Shutterstock
Żadne miasto w obwodzie donieckim na południowym wschodzie Ukrainy nie jest bezpieczne dla mieszkańców, pozostanie tam jest "skrajnie niebezpieczne” - powiedział w czwartek w wywiadzie dla AFP szef administracji obwodowej Pawło Kyryłenko.

"Żadne miejsce, żadne miasto nie jest bezpieczne", ponieważ walki między wojskami ukraińskimi i rosyjskimi są bardzo brutalne - dodał gubernator.

W środę Kyryłenko poinformował, że w obwodzie donieckim Rosjanie kontrolują 55 proc. terytorium, a sytuacja wzdłuż całej linii frontu jest bardzo trudna. „Wróg stosuje wszystkie rodzaje uzbrojenia, jakie posiada” - wyjaśnił.

Ci spośród mieszkańców, którzy pozostali na terenie objętym walkami, najczęściej mówią, że nie mają dokąd jechać lub nie mają środków na życie w innych miejscach. Ludzie ci w większości ukrywają się, lecz to również jest bardzo niebezpieczne, ponieważ Rosjanie stosują ciężką artylerię oraz lotnictwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj