Misja afrykańskich polityków w Kijowie. Zełenski: Rozmowy z Kremlem tylko po wycofaniu rosyjskich wojsk z Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2023, 19:35
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/ShutterStock
Rozmowy pokojowe z Rosją są możliwe tylko po całkowitym wycofaniu wojsk agresora z naszego kraju; pozwolenie na jakiekolwiek negocjacje teraz, gdy nasze ziemie są okupowane, skutkowałoby zamrożeniem wojny, czyli bólu i cierpienia - oznajmił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po piątkowym spotkaniu w Kijowie z delegacją siedmiu państw Afryki.

To jest nasze stanowisko, które przedstawiłem dzisiaj w jednoznaczny sposób politykom z krajów afrykańskich - dodał Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Złe doświadczenia

"Rosja przez długi czas próbowała oszukać wszystkich +Mińskiem+ (porozumieniami mińskimi z lat 2014-15, służącymi uregulowaniu konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy - PAP). Jest oczywiste, że teraz (Moskwa) próbuje wrócić do swojej starej prymitywnej taktyki oszustwa. Nie uda jej się jednak okłamać świata po raz kolejny. Nie sposób oszukać Ukrainy" - zapewnił prezydent.

Jak dodał, piątkowe rozmowy dotyczyły również kontynuacji tzw. inicjatywy zbożowej, czyli porozumienia z lipca 2022 roku, umożliwiającego eksport ukraińskiej żywności przez Morze Czarne m.in. do państw afrykańskich.

Afrykańska delegacja

W piątek na Ukrainę przybyła z "misją pokojową" delegacja polityków z Afryki: prezydent RPA Cyril Ramaphosa, prezydent Senegalu Macky Sall, prezydent Komorów Azali Assoumani, prezydent Zambii Hakainde Hichilema, premier Egiptu Mustafa Madbuli oraz specjalni wysłannicy przywódców Kongo i Ugandy - Florent Ntsiba i Ruhakana Rugunda. Po rozmowach z Zełenskim przedstawiciele państw afrykańskich mają udać się do Petersburga na spotkanie z Władimirem Putinem.

W czwartek agencja Reutera informowała, że afrykańscy liderzy planują zaproponować zawieszenie nakazu aresztowania Putina wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. Taki środek mógłby zostać wymieniony w inicjatywie dotyczącej zorganizowania negocjacji w celu zakończenia wojny. Według Reutersa byłby to krok na rzecz "budowy zaufania" uczestników potencjalnych rozmów pokojowych. 

szm/ jar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj