"Ponieważ zawsze uważaliśmy wewnętrzną solidarność i zewnętrzną suwerenność za dwie strony tego samego medalu, teraz, po wewnętrznych kryzysach, musimy uczynić kolejne postępy w zdolnościach Europy do prowadzenia polityki zagranicznej" - powiedział podczas konferencji prasowej w Berlinie szef niemieckiej dyplomacji.

"Nie możemy dłużej pozwalać na to, by być zakładnikami tych, którzy swoim weto paraliżują europejską politykę zagraniczną. Ci, którzy to robią, w krótkiej lub w dłuższej perspektywie grają ze spójnością Europy. Dlatego mówię otwarcie: weto musi zniknąć, nawet jeżeli oznacza to, że możemy zostać przegłosowani" - podkreślił Maas.

Reklama

Według niemieckiego ministra, powrót do zasady podejmowania decyzji większością głosów pozwoliłby uniknąć niebezpieczeństwa "Europy dwóch prędkości" - cytuje jego słowa agencja AFP.

Jak przypomina AFP, w ostatnich miesiącach Węgry regularnie wykorzystywały swoje prawo weta, blokując unijne deklaracje krytykujące Chiny. Ostatnio Budapeszt odmówił również poparcia unijnej deklaracji wzywającej do zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem - pisze agencja.

Według przepisów Unii Europejskiej niektóre decyzje podejmowane w sprawach budżetu czy polityki zagranicznej wymagają jednomyślności wszystkich członków. Stąd możliwość, by jeden kraj użył swojego prawa do weta dla zablokowania, opóźnienia lub osłabienia europejskiego stanowiska - zaznacza AFP.