Zamieszki we Francji. Macron opuścił szczyt UE w Brukseli i wrócił do Paryża

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 czerwca 2023, 14:00
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/shutterstock
Prezydent Francji Emmanuel Macron w piątek opuścił szczyt UE w Brukseli przed jego zakończeniem, aby przewodniczyć spotkaniu kryzysowemu w sprawie zamieszek – poinformował Pałac Elizejski, który nie wykluczył wprowadzenia „środków bezpieczeństwa bez tabu” w celu stłumienia rozruchów w kraju.

Prezydent Macron odwołał również swoją końcową konferencję prasową w Brukseli.

Powrót do kraju

Macron wrócił do Paryża na spotkanie międzyresortowej jednostki kryzysowej po trzech kolejnych nocach zamieszek na francuskich przedmieściach.

Scholz zamiast Macrona

Tradycyjnie kanclerz Niemiec będzie reprezentował Francję podczas nieobecności jej prezydenta przez resztę spotkań Rady Europejskiej.

„Prezydent Macron jest gotowy zastosować do utrzymania porządku środków bez tabu po trzeciej nocy przemocy we Francji” - poinformował media w piątek Pałac Elizejski.

Prawica: Wprowadzić stan wyjątkowy

Politycy prawicy domagają się od prezydenta wprowadzeniu stanu wyjątkowego.

Tymczasem niemiecki rząd wyraził „zaniepokojenie” wydarzeniami we Francji. Berlin obserwuje „z pewnym niepokojem to, co dzieje się we Francji” – powiedział w piątek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit o zamieszkach wywołanych śmiercią 17-latka, zastrzelonego we wtorek przez policjanta.

z Paryża Katarzyna Stańko 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj