Forsal logo

Hiszpanie nie chcą mieć króla? W Madrycie odbył się protest przeciwko monarchii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2024, 21:56
Policja, Madryt, Hiszpania
Policja w Madrycie, Hiszpania/ShutterStock
„Precz z monarchią!” – skandowali młodzi Hiszpanie podczas marszu „Na rzecz trzeciej republiki”, zorganizowanego przez skrajnie lewicowe ugrupowania. Ione Belarra, sekretarz generalna Podemos, podkreśliła, że przekazywanie władzy z pokolenia na pokolenie wciąż utrzymuje nierówności w hiszpańskiej demokracji. Demonstranci nieśli transparenty z hasłami przeciwko królowi Filipowi VI, który wstąpił na tron w 2014 roku.

"Demokracja w Hiszpanii nie jest pełna, ponieważ w kraju wciąż uprzywilejowana jest rodzina królewska (…). Dzieje się tak dzięki przekazywaniu władzy z pokolenia na pokolenie" - powiedziała sekretarz generalna Podemos Ione Belarra przed rozpoczęciem marszu pod hasłem "Na rzecz trzeciej republiki".

Protest przeciwko "uprzywilejowanej" monarchii

Tłum skandował hasła takie jak "Precz z monarchią!", "Filip VI Ostatni" i "Niech żyje republika!". Na transparentach można było przeczytać podobnej w wymowie hasła: "Królu, odejdź!", "10 lat wystarczy", "Tak dla demokracji, nie dla monarchii".

Wśród uczestników protestu przeważali młodzi ludzie związani ze skrajnie lewicowymi partiami politycznymi i ruchami anarchistycznymi. Część protestujących przybyła na marsz z flagami Drugiej Republiki Hiszpańskiej, istniejącej w latach 1931-1939.

Filip VI wstąpił na tron Hiszpanii 19 czerwca 2014 r., ponad dwa tygodnie po abdykacji swojego ojca Juana Carlosa I.

Marcin Zatyka 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj