"(Johnson) chce nowego porozumienia, ponieważ poprzednie było bliskie wygaśnięcia - zostało mu już niewiele lat" - dodał Trump, odnosząc się do międzynarodowego paktu nuklearnego podpisanego przez mocarstwa z Iranem w 2015 roku.

Johnson powiedział do Trumpa, że niezależnie od tego, jakie miał on zastrzeżenia do poprzedniej umowy, "nadszedł czas, by ruszyć do przodu i doprowadzić do nowego porozumienia".

"Bardzo szanuję Borisa i wcale nie dziwię się, że to on pierwszy zdecydował się to powiedzieć" - zareagował prezydent.

Trump wycofał USA z tego porozumienia w maju 2018 roku, a obecnie usiłuje za pomocą sankcji zmusić Teheran do podjęcia rozmów o nowej umowie, obejmującej także irański program rakietowy oraz wspieranie przez Teheran w regionie szyickich sojuszników.

Na razie europejscy sygnatariusze umowy z 2015 roku podejmują wszelkie kroki, by zapobiec eskalacji napięcia oraz uratować historyczne porozumienie, chroniąc Iran przed oddziaływaniem amerykańskich retorsji. W ostatnich dniach wzywają też do zachowania spokoju i nawiązania dialogu po ataku na saudyjskie instalacje naftowe, o które Waszyngton i Rijad oskarżają Iran.

W poniedziałek w Nowym Jorku odbywa się szczyt klimatyczny, zorganizowany w przeddzień debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Wezmą w nim udział przywódcy około 60 krajów. Johnson i Trump spotkali się, ponieważ prezydent wbrew oczekiwaniom pojawił się na sesji klimatycznej ONZ. 

>>> Czytaj też: Polska zapłaci za obecność amerykańskich wojsk. Gdzie będą stacjonować?