Incydent w Przewodowie: USA i Polska kontaktowały się z Ukrainą w celu wyjaśnienia sprawy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 listopada 2022, 06:38
Lloyd Austin
<p>Lloyd Austin</p>/Newspix
Przedstawiciele USA i Polski kontaktowali się z Ukrainą w celu wyjaśnienia faktów dotyczących rakiety, która we wtorek spadła w południowo-wschodniej Polsce - poinformowała w piątek rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre.

Jak pisze agencja Reutera, Warszawa i jej zachodni sojusznicy twierdzą, że dowody z miejsca zdarzenia wskazują na eksplozję spowodowaną przez ukraiński pocisk obrony powietrznej, który "zabłądził" w pogoni za rosyjską rakietą.

"Nie widzimy nic, co przeczyłoby wstępnej ocenie Polski, że przyczyną wybuchu w Przewodowie była ukraińska rakieta obrony powietrznej" - oświadczył w środę szef Pentagonu Lloyd Austin. Dodał jednocześnie, że niezależnie od końcowych wyników ostateczną winę za incydent ponosi Rosja.

Kijów zaprzecza, że była to ukraińska rakieta. Twierdzi, że ma dowody na "rosyjski ślad" w wybuchu.

Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zmasowany atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne. Tego dnia na terenie leżącej blisko granicy z Ukrainą wsi Przewodów (woj. lubelskie) spadł pocisk, doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków.

sp/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj