Rekordowa liczba przepraw przez Kanał La Manche. Gangi przemytnicze pokonały rząd Rishiego Sunaka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lipca 2024, 20:07
Brytyjski premier Rishi Sunak ostrzegł w poniedziałek, że jesteśmy bliżej eskalacji nuklearnej niż w jakimkolwiek momencie od czasu kubańskiego kryzysu rakietowego
Rząd Rishi'ego Sunaka przegrał z gangami przemycającymi ludzi do Wielkiej Brytanii/ShutterStock
Nielegalna imigracja przez La Manche gwałtownie rośnie, co stawia premiera Rishiego Sunaka w trudnej sytuacji przed nadchodzącymi wyborami do Izby Gmin. Mimo wcześniejszych obietnic, rząd nie jest w stanie zatrzymać fali imigrantów, co może kosztować Partię Konserwatywną władzę po 14 latach rządzenia.

To bardzo zła informacja dla premiera Rishiego Sunaka w kontekście czwartkowych wyborów do Izby Gmin, bo ograniczenie imigracji jest jednym z priorytetów dla elektoratu, a lider rządzącej Partii Konserwatywnej obiecywał zatrzymanie nielegalnych przepraw.

Dla porównania, w zeszłym roku w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca liczba nielegalnych imigrantów, którzy przepłynęli przez La Manche, wynosiła 11 433 (na 256 łodziach), a w analogicznym okresie rekordowego do tej pory roku 2022 było ich 12 747 na 366 łodziach. W całym roku 2022 w ten sposób do Wielkiej Brytanii przedostało się 45 755 nielegalnych imigrantów, a w całym 2023 roku – 29 437.

Gangi przemytników liczą zyski

Zwraca uwagę fakt, że w tym roku nastąpił nie tylko spory wzrost liczby nielegalnych imigrantów, ale też gangi przemytnicze, które zajmują się ich przerzutem, wsadzają coraz więcej osób do łodzi. O ile w pierwszej połowie 2022 roku jedną łodzią płynęło średnio prawie 35 osób, to w pierwszej połowie 2023 roku było to już 44,7, a w pierwszych sześciu miesiącach tego roku – 50.

Niezdolność rządu do zatrzymania nielegalnej imigracji jest jednym z głównych powodów, przez które Partia Konserwatywna zapewne poniesie w czwartek druzgocącą porażkę w wyborach i po 14 latach będzie musiała oddać władzę.

Według sondażu ośrodka YouGov, jest wśród czterech najważniejszych spraw dla wyborców. W pytaniu, w którym ankietowani mogli wskazać trzy najważniejsze dla nich kwestie, wymieniło ją 26 proc. i znalazła się na czwartym miejscu. Ale w pytaniu, w którym mogli wybrać tylko jedną, jest na drugim miejscu – tak uważa 18 proc.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj