Forsal logo

Czesi zbudują autostradę do Polski. "Poprzedni rząd nie potrafił uzyskać środków"

Budowa D11
Budowa D11/Materiały prasowe
Kluczowa droga z Polski do Czech wreszcie powstanie. Na spotkaniu ministrów z dwóch krajów zapowiedziano konsultacje, żeby podobne wpadki już się nie zdarzały. - Poprzedni rząd nie potrafił uzyskać środków na ten cel - powiedział czeski ministr transportu Ivan Bednarik.

Będzie autostrada do Polski. Po latach przestoju

Na konferencji prasowej ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka i ministra transportu Republiki Czeskiej Ivana Bednarika przypomniano, że w środę rozpoczyna się budowa ostatniego odcinka trasy D11, która po czeskiej stronie jest przedłużeniem polskiej trasy S3, kończącej się w Lubawce.

Polska droga szybkiego ruchu ze Świnoujścia do Lubawki jest już gotowa od kilku lat, natomiast opóźnienia po czeskiej stronie spowodowały, że przejazd na południe Europy jest utrudniony.

- Dla nas najważniejszy jest ten odcinek, trzykilometrowy łącznik od Lubawki za granicę. I pan minister poinformował, że będzie gotowy już w listopadzie tego roku. Po tej konferencji jedziemy na plac budowy obejrzeć rozpoczęcie prac - powiedział Klimczak.

D11 w Czechach: "Dopiero po zmianie rządu"

Minister Bednarik poinformował, że na budowę trasy D11 jest już zapewnione pełne finansowanie w kwocie 1 mld euro między innymi z funduszy unijnych.

- Republika Czeska dopiero po zmianie rządu mogła pozyskać finasowanie budowy D11, ponieważ poprzedni rząd nie potrafił uzyskać środków na ten cel – dodał Bednarik.

Będą konsultacje z Czechami

Klimczak zapowiedział, że pomiędzy krajami i resortami będą prowadzone regularne konsultacje, dotyczące infrastruktury drogowej i kolejowej, aby uniknąć takich wpadek jak z trasami S3 i D11. Dlatego rozmawiano m.in. o trasie S8 i jej przedłużeniu przez Kudowę-Zdrój do Nachodu, czy też o rozwinięciu infrastruktury drogowej w stronę Międzylesia, Boboszowa i czeskiego Brna.

- Chcemy z wyprzedzeniem planować nasze inwestycje drogowe. Tak, aby nasze inwestycje spotykały się w jednym miejscu. Rozmawialiśmy też o przyszłości finansów europejskich, wieloletnich ramach finansowych, nowej perspektywy finansowej. Finansowanie europejskie jest dla nas ważne, kładziemy nacisk na projekty transgraniczne, ale też i na projekty o podwójnym cywilno-wojskowym zastosowaniu – powiedział Klimczak.

Dodał, że mówiono też o podpisaniu nowej umowy o budowie i utrzymaniu obiektów mostowych oraz utrzymaniu wspólnych odcinków dróg na polsko-czeskiej granicy. Ta umowa zastąpi dotychczasową z 1998 roku i zostanie podpisana podczas konsultacji rządowych, które oba państwa planują w tym roku. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Piotr Wróblewski
oprac. Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKluczowe górskie trasy utknęły. Nie ma decyzji środowiskowych. Budowę odłożono na lata 30. »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj