Wstrzymanie blokady na przejściu w Medyce. Wicepremier Ukrainy: To istotna poprawa sytuacji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 grudnia 2023, 16:36
Julija Swyrydenko
Julija Swyrydenko/Shutterstock
Na naszej zachodniej granicy doszło do istotnej poprawy sytuacji, polscy przewoźnicy wstrzymali blokadę przejścia granicznego Szeginie-Medyka, kilkumiesięczna bliska współpraca ukraińskiego i polskiego rządu przyniosła w końcu tak znaczące rezultaty - przekazała w sobotę wicepremier i minister gospodarki Ukrainy Julija Swyrydenko.

"Istotna poprawa sytuacji na zachodniej granicy. Polscy przewoźnicy przerwali blokadę przejścia granicznego Szeginie-Medyka. Przez kilka miesięcy ukraiński rząd blisko współpracował z polskimi kolegami, by rozwiązać ten problem; w końcu te wysiłki dają tak znaczące rezultaty" - przekazała Swyrydenko.

Rolnicy z organizacji "Podkarpacka oszukana wieś", którzy blokowali przejście w Medyce od 23 listopada ogłosili, że od niedzieli zawieszają protest. Lider organizacji Roman Kondrów przekazał, że blokada będzie zawieszona od niedzieli od godz. 8 do 2 lub 3 stycznia 2024 r.

W sobotę z protestującymi w Medyce rolnikami spotkał się minister rolnictwa Czesław Siekierski. Zapewnił, że postulaty protestujących zostaną spełnione, ale wymaga to czasu. Rolnicy z "Podkarpackiej oszukanej wsi" domagają się m.in. dopłat do kukurydzy, dodatkowych pieniędzy na kredyty płynnościowe oraz utrzymania w przyszłym roku podatku rolnego na dotychczasowym poziomie.

Na konferencji prasowej Siekierski poinformował również, że w Medyce podpisano też porozumienie z rolnikami ze "Zjednoczonej wsi", którzy protestują na przejściu w Dorohusku w woj. lubelskim. W dokumencie zawarte są takie postulaty jak m.in. wstrzymanie importu cukru i natychmiastowa wypłata dopłat bezpośrednich.

W Dorohusku, podobnie jak przed przejściami granicznymi w Hrebennem i Korczowej, trwa również protest polskich przewoźników, którzy domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, oraz zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj