Trwają prace dotyczące nowego programu kolejowego. Spółki CPK i PKP PLK przedstawią swój plan na rozbudowę sieci po 2035 roku pod koniec marca. Na początku dokument zostanie przesłany do konsultacji do wiceministra Macieja Laska, pełnomocnika ds. CPK. Na tej podstawie rząd uchwali prawdopodobnie harmonogram budowy Zintegrowanej Sieci Kolejowej na następne lata.

Chodzi następcę „Szprych”. Przypomnijmy, że za czasów rządów PiS i poprzednich władz CPK tak nazywano sieć nowych linii Kolei Dużych Prędkości (KDP) łączących się w Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Następcy zrezygnowali z modelu „szprychy i piasta”. Zamiast tego proponują nowe linie łączące największe miasta. Pierwszą z nich będzie „igrek”, a jego pierwsza część ma być gotowa wraz z nowym lotniskiem.

Szybka kolej do Bydgoszczy? Lobbuje wicepremier Sikorski

Prace nad Zintegrowaną Siecią Kolejową rozpoczęły się w grudniu 2024 roku. Ich założeniem jest stworzenie całościowego modelu, w ramach którego między największymi miastami w Polsce uda się dojechać pociągiem w sto minut.

Akcję lobbingową w sprawie doprowadzenia szybkiej kolei do Bydgoszczy zaczęło dwóch wicepremierów: Radosław Sikorski (KO) i Krzysztof Gawkowski (Lewica). Poza obecności w koalicji łączy ich fakt, że swoich wyborców mają w woj. kujawsko-pomorskim.

„Dwóch wicepremierów zarekomendowało Ministrowi Infrastruktury Dariuszowi Klimczakowi, że szybka kolej z i do Portu Polska powinna sięgać przez Toruń do Bydgoszczy oraz silniej związać Szczecin z resztą Ojczyzny” - napisał Radosław Sikorski na X.

Czy CMK-Północ przejdzie przez Bydgoszcz?

Zgodnie z planem CPK, do 2035 roku gotowa ma być pierwsza trasa Kolei Dużych Prędkości. To tzw. „igrek” między Warszawą, lotniskiem i Łodzią, a następnie rozgałęziający się na Poznań i Wrocław. Obecnie rozstrzyga się przyszłość następnej linii.

Wydawało się, że druga w kolejce będzie CMK-Północ, czyli trasa od węzła CPK przez Płock, Włocławek w kierunku Gdańska. Odcinek podzielono na pół. A jego pierwszą część (do Lipna) ma już wariant inwestorski rekomendowany przez ministra Laska.

Jesienią 2024 roku przestawiono pierwsze warianty drugiej części trasy (Lipno-Gdańsk). Według schematu – dostępnego wciąż na stronie Portu Polska – szybka kolej ma omijać nie tylko Bydgoszcz, ale również Toruń. Korytarz poprowadzono na wschód od obydwu miast. Widać to na poniższym schemacie.

ikona lupy />
Potencjalny przebieg CMK-Północ / Materiały prasowe / CPK

Nowa linia ma być dostępna dla pociągów jeżdżących z prędkością nawet 350 km/h. Jednak w piśmie, które podpisali wicepremierzy Gawkowski i Sikorski pojawia się inna propozycja.

„Trwa realizacja projektu Zintegrowana Sieć Kolejowa (…) który określi kierunki rozwoju sieci kolejowej po 2035 roku. Jego rezultatem będzie zatem m.in. określenie sposobu obsługi Bydgoszczy na poszczególnych relacjach. Oprócz poprawy połączenia w kierunku aglomeracji warszawskiej rozważane jest m.in. wzmocnienie korytarza Poznań - Bydgoszcz - Trójmiasto oraz lepsze powiązanie Bydgoszczy z województwem zachodniopomorskim: zarówno z regionem środkowo-pomorskim (Koszalin oraz Kołobrzeg), jak też w kierunku Szczecina” – czytamy.

Załączone pismo to prawdopodobnie odpowiedź spółki CPK na pytania wicepremierów, które nie zostały udostępnione. Widoczne są dane spółki oraz data – 13 stycznia 2026 roku, co świadczy o tym, że odpowiedź jest dość „świeża”.

Z perspektywy przyszłości sieci kolejowej najciekawsza wydaje się mapa przestawiająca CMK-Północ. Widać na niej trasę inną niż do tej pory analizowano. Linia rozgałęzia się w okolicach Włocławka. Jej północna część biegnie do Gdańska, a zachodnia do Torunia i Bydgoszczy. W legendzie znalazła się informacja, że w tym przypadku rozważana jest budowa nowych odcinków bądź modernizacja istniejących. Podano również, że w przyszłości czas przejazdu z Bydgoszczy do Warszawy Centralnej ma skrócić się do dwóch godzin. W obiecywane sto minut pociągi mają dojechać do lotniska.

ikona lupy />
Plan na nowy CMK-Północ / Materiały prasowe / CPK / X, Radosław Sikorski