Gazprom stawia stopę w Ameryce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2009, 12:40
Siedziba Gazpromu w Moskwie
Siedziba Gazpromu w Moskwie/DGP
Po latach starań rosyjski monopolista gazowy Gazprom zdobył w końcu przyczółek w Stanach Zjednoczonych. W środę wieczorem ogłoszono porozumienie o dostawach gazu do USA, stanowiące część wielostronnego kontraktu z udziałem Royal Dutch Shell.

Kontrakt, podpisany w Moskwie przez szefów Gazpromu i Shella - Aleksieja Millera i Jeroena Van der Veera - przewiduje dostarczanie przez te dwie firmy 1 miliona ton skroplonego rosyjskiego gazu ziemnego (LNG) rocznie, do roku 2028.

Gazprom otrzymuje dostęp do terminalu Shella na Półwyspie Kalifornijskim (Baja California) w Meksyku; tam skroplonemu rosyjskiemu surowcowi, dostarczanemu drogą morską z Sachalinu, będzie przywracana forma gazowa, aby móc go transportować rurociągami do USA.

Jednocześnie Shell otrzyma równorzędną ilość nieskroplonego gazu do dystrybucji w Europie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj