ZUS się zadłuża, bo zabrakło pieniędzy na emerytury

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
7 października 2009, 11:03
ZUS otwiera linie kredytowe w dwóch bankach na 5,5 mld zł - podaje „Gazeta Wyborcza”. Jak obliczyła, odsetki z tego tytułu mogą wynieść ok. 350 mln zł. A wydatki będą systematycznie rosnąć, bo emerytów z każdym rokiem będzie przybywać.

W poniedziałek ZUS podpisał umowę, w której PKO BP i Nordea zobowiązały się pożyczyć mu 2,5 mld zł na wypłatę rent i emerytur. Jak dowiedziała się „Gazeta Wyborcza” ZUS chce w przyszłym tygodniu rozstrzygnąć kolejny przetarg na linię kredytową. Tym razem na 3 mld zł.

Według ekonomisty Stanisława Gomułki byłoby taniej, gdyby miliardy pożyczał budżet państwa. Rząd ma większą wiarygodność, więc oprocentowanie byłoby niższe. Jego zdaniem rząd woli, by to ZUS pożyczał, bo na papierze będzie miał mniejszy defict.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj