Korea Północna głoduje po rewaluacji waluty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2010, 09:04
Mieszkańcy Korei Północnej umierają z głodu na skutek rewaluacji wona, co doprowadziło do zdymisjonowania wysokiego rangą przedstawiciela władz - informują w środę media południowokoreańskie.

Dyrektor finansowy Partii Pracy Korei Pak Nam Dżi, który przeprowadził w ubiegłym roku drastyczną rewaluację wona, by ukrócić działalność rynkową, został zdymisjonowany - informuje południowokoreański dziennik "Dzoson Ilbo", powołując się na źródła dyplomatyczne w Pekinie. "Po rewaluacji waluty doszło do gwałtownego zahamowania działalności rynkowej i wzrostu cen" - powiedziało źródło.

W ubiegłym roku stare banknoty wonowe wymieniono na nowe w stosunku 100:1. Celem rewaluacji było ujawnienie środków pieniężnych raczkującej klasy handlowej. Handlowcy nielegalnie sprzedawali w Korei Północnej żywność i towary, których nie zapewniał rząd. Rewaluacja spowodowała spadek ilości dostępnych towarów i wzrost ich cen.

Inny dziennik południowokoreański "Dzung-ang Ilbo" poinformował, powołując się na Koreańczyków po chińskiej stronie granicy, że w północnokoreańskim mieście granicznym Sinyidzu panuje głód. Doszło także do niepokojów społecznych, próbowano bowiem uniemożliwić ludziom szmuglowanie żywności i handlowanie nią - poinformowała z kolei strona internetowa Daily NK, powołując się na źródła w Korei Północnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj