Zła passa na warszawskiej giełdzie. Wszystkiemu winna Grecja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2010, 17:46
Główne indeksy warszawskiej giełdy notowały w środę spadki. Zdaniem analityków był to efekt pogorszenia nastrojów na światowych rynkach, co jest związane m.in. z obawami o finanse Grecji i innych państw europejskich.

„Po wczorajszych silnych spadkach, dzisiaj na początku dnia mieliśmy do czynienia z kontynuacją złej passy, ale potem zmuszeni do rozmów politycy uspokoili nieco minorowe nastroje” – poinformował analityk Xelion Łukasz Bugaj.

Bugaj podkreślił, że dziś nie publikowano istotnych danych makroekonomicznych. Jednak jego zdaniem i tak nie miałyby one wpływu na przebieg sesji. „Liczyły się nastroje, które od południa się poprawiały i podnosiły WIG20 z silnego wsparcia okolic 2480 punktów. Sama końcówka była jednak gorsza i sprowadziła główny indeks w okolice wspomnianego poziomu, czym spadł on o prawie 2 proc.” – podsumował analityk.

W środę indeks WIG20 spadł o 1,94 proc. do 2 486,53 pkt a WIG o 1,75 proc. do 42 404,40 pkt. Wartość obrotów na rynku akcji kształtowały się na poziomie ok. 1,5 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj