Morgan Stanley ostrzega, że kraje Europy Centralnej mogą się zarazić kryzysem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 maja 2010, 16:41
Bank Morgan Stanley
Wynikiem pakietu pomocowego Ecofin-MFW dla eurostrefy i interwencji EBC na rynku obligacji, będzie zmiana charakteru ryzyka kredytowego - sądzą analitycy Morgana Stanley'a./DGP
Wynikiem pakietu pomocowego Ecofin-MFW dla eurostrefy i interwencji EBC na rynku obligacji, będzie zmiana charakteru ryzyka kredytowego - sądzą analitycy Morgana Stanley'a.

Ryzyko przesunie się ze śródziemnomorskich państw południowej Europy do twardego jądra eurostrefy, co zwiększa prawdopodobieństwo, iż perypetie Grecji, Włoch, Portugalii i Hiszpanii (tzw. GIPS) mogą się przenieść na państwa Europy Centralnej.

Do takiego wniosku doszli analitycy Morgana Stanley'a (MS) we wtorkowym komentarzu (CEEMEA Investor). Powodem do tych obaw jest zapowiedź tzw. sterylizacji obligacji południowo-europejskich członków eurostrefy przez EBC. MS sądzi, iż państwa Europy Centralnej i ogólnie rynki wschodzące w Europie, na Bliskim Wschodzie i Afryce (tzw. CEEMEA) znajdują się obecnie w fazie silnych wahań. Bank zaleca inwestorom sprzedaż ryzykownych aktywów w fazie odbicia rynku.

Wahania wyrażają się w tym, iż instrumenty dłużne państw Europy Centralnej notowane są wyżej wówczas, gdy podobne instrumenty Grecji, Włoch, Portugalii i Hiszpanii notowane są nisko i vice versa.

Zanosi się na to, że waluty regionu CEEMEA, do którego przynależy Polska spiszą się gorzej niż reszta wschodzących rynków (Azji i Ameryki Łac. - PAP), ponieważ tempo wzrostu w eurostrefie będzie niskie przez jakiś czas - wskazano w komentarzu.

Najlepsze notowania w grupie CEEMEA będą miały egipski funt i izraelski szekel, ponieważ są mniej wystawione na eurostrefę i zyskują dzięki temu, iż dźwignią wzrostu są rynki krajowe. Złoty i forint to waluty w ocenie MS najbardziej podatne na rynkową korektę na rynku walutowym CEEMEA.

Ożywienie na rynku wywołane przyjęciem awaryjnego pakietu dla eurostrefy nie utrzyma się długo - twierdzą analitycy MS. "Ryzyko suwerena (możliwości niehonorowania przez rządy zobowiązań - PAP) nie przeminęło. Trend polegający na obniżaniu się wiarygodności kredytowej daje o sobie znać" - zaznaczyli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj