Sędzimir: bezrobocie osłabia presję płacową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 sierpnia 2011, 15:02
/ST
Ekonomistka z banku PKO BP Karolina Sędzimir o środowych danych GUS, zgodnie z którymi przeciętne wynagrodzenie brutto w lipcu wyniosło 3611,56 zł, co oznacza, że rocznie wzrosło o 5,2 proc., a licząc miesięcznie o 0,3 proc.:

"To dane zgodne z naszą prognozą. Wydaje nam się, że wzrost wynagrodzeń w skali miesiąca wynikał przede wszystkim z czynników jednorazowych. Mieliśmy do czynienia z dodatkowymi wypłatami: nagrodami rocznymi i kontynuacją wypłat z zysku. Te ostatnie były znacznie wyższe, niż w poprzednich miesiącach, a także dużo wyższe niż w zeszłym roku.

Ze względu na to, że za wzrost wynagrodzeń w tej wielkości odpowiadają czynniki jednorazowe, w dalszym ciągu sytuacja na rynku pracy jest czynnikiem osłabiającym presję płacową. Nie widać przesłanek dla wzrostu inflacji z tego powodu.

>>> Zobacz też: GUS: wynagrodzenie w lipcu wzrosło o 5,2 proc.

Wzrost płac w drugim półroczu powinien oscylować między 5-6 proc. To nie jest poziom groźny z punktu widzenia inflacji. Przedsiębiorcy cały czas trzymają koszty w ryzach, a pracownicy, ze względu na sytuację na rynku pracy i wysokie bezrobocie, nie proszą zbyt często o podwyżki".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj