| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-02-14 06:55 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-19 12:03
Wynagrodzenia w większym stopniu mają zacząć odpowiadać dobrej kondycji gospodarczej poszczególnych krajów. Podczas gdy kraje Południa muszą je ciąć, nasi zachodni sąsiedzi zamierzają podnosić wynagrodzenia.
Po raz pierwszy od początku kryzysu pensje w krajach Unii Europejskiej będą w większym stopniu odpowiadać realnym wynikom gospodarczym. Podczas gdy w Grecji, we Włoszech czy w Hiszpanii pracownicy muszą pogodzić się ze znaczącym cięciem uposażeń, Niemcy szykują się do poważnych podwyżek.
>>> Czytaj też: Guru finansów: grozi nam powtórka Wielkiego Kryzysu z 1929 roku
W miniony weekend minister pracy Ursula van der Leyen w wywiadzie dla „Bild am Sonntag” poparła forsowany przez związki zawodowe postulat podniesienia płac zdecydowanie powyżej inflacji. – Niemiecka gospodarka znakomicie się rozwija. Pracownicy powinni także na tym skorzystać, i to w taki sposób, aby inflacja natychmiast nie zjadła tej podwyżki – powiedziała minister, która jest przez część ekspertów typowana na następczynię kanclerz Angeli Merkel.
W Niemczech zdarza się niezwykle rzadko, aby politycy bezpośrednio mieszali się do negocjacji płacowych między związkami zawodowymi i pracodawcami.
>>> Czytaj też: Ranking wydatków na energię w Europie: płacimy mniej niż Grecy i Hiszpanie
Jednak sytuacja doszła do punktu krytycznego. Od powstania unii walutowej nominalne pensje rosły tam zaledwie o 1 proc. rocznie wobec 2,7 proc. średnio w krajach Eurolandu. W konsekwencji realne uposażenia niemieckich pracowników w tym czasie spadły. W tym roku po raz pierwszy może być inaczej.
Największy związek zawodowy w kraju IG Metall zapowiedział, że w rozpoczynających się za dwa tygodnie rokowaniach z pracodawcami będzie się domagał podwyżki o 6,5 proc. Organizacja, do której należy 3,2 mln zatrudnionych m.in. w przemyśle motoryzacyjnym i hutnictwie, zwykle jest przykładem dla pozostałych. Związek zawodowy pracowników urzędów federalnych i samorządowych Ver.di (2 mln członków) już ogłosił, że wystąpi z podobnymi żądaniami.
– IG Metall oczywiście będzie musiał pójść na pewne ustępstwa, jednak przewidujemy, że w tym roku pensje w Niemczech wzrosną średnio o 4 proc., wobec 1,5 proc. w ubiegłym roku – uważa Eckart Tuchtfeld, ekspert Commerzbanku. Jego zdaniem za tym przykładem powinny pójść te kraje, które także w ostatnich latach ograniczały wzrost pensji mimo relatywnie dobrej kondycji gospodarki, np. Holandia, Szwecja i Finlandia.
W opublikowanym pod koniec stycznia raporcie Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) uważa, że nadmierna wstrzemięźliwość płacowa w Niemczech jest jedną z podstawowych przyczyn kryzysu strefy euro. Niemiecka oferta eksportowa wypchnęła bowiem produkty peryferyjnych państw. Od 2001 r. konkurencyjność Grecji wobec Niemiec spadła np. o 32 proc. Wzrost pensji powinien także pociągnąć konsumpcję w całej strefie euro, która zdaniem MFW przejdzie w tym roku w miarę płytką recesję (0,5 proc.).
Będzie to szczególnie istotne dla Polski, która wysyła do zachodniego sąsiada blisko 1/3 swojego eksportu. Z danych Eurostatu wynika natomiast, że większość krajów strefy euro od wybuchu kryzysu nie zdołała opanować nadmiernego wzrostu płac. W Hiszpanii nominalne koszty pracy były w trzecim kwartale ub.r. o 9,2 proc. wyższe w stosunku do początku 2008 r., we Włoszech o 9,2 proc., na Węgrzech o 7,2, zaś w Grecji spadły jedynie o 2,1 proc. W tym samym czasie w Niemczech wskaźnik ten wzrósł o 5,5 proc.
– To oznacza, że przepaść między wydajnością w Niemczech i w krajach południa Europy od wybuchu kryzysu albo jeszcze bardziej narastała, albo tylko w nieznacznym stopniu została zasypana. Konieczne są więc tam znaczące obniżki uposażeń – uważa Eckart Tuchtfeld. W nocy z niedzieli na poniedziałek na takie redukcje (m.in. o 20 proc. pensji minimalnej) przystał grecki parlament. Wcześniej rządy Włoch i Hiszpanii przeforsowały reformę rynku pracy, która także de facto oznacza obniżenie pensji.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-27 16:56
Gospodarki państw powstałych po rozpadzie byłej Jugosławii są skazane na współpracę. Kolejny dowód to problemy finansowe czterech istniejących na tym obszarze linii lotniczych, które planują połączenie.»

finansekryzys gospodarczypodatki
2012-05-27 16:50
Konsolidacja budżetowa w UE jest w zaawansowanym stadium. Stabilność gospodarcza zależy od tego, czy będziemy nadal realizować podejście dwutorowe łączące dyscyplinę budżetową ze środkami sprzyjającymi pobudzeniu wzrostu gospodarczego.»

2012-05-27 15:40
Kolejka do niektórych specjalistów wydłużyła się do pół roku.»

obligacjefinanse publicznemakroekonomia
2012-05-27 14:23
Z danych o zadłużeniu Skarbu Państwa w marcu wynika, że gdyby nie mocny złoty w pierwszych trzech miesiącach br., wielkość długu nie wzrosłaby w tym czasie o 9,7 mld zł – według statystyk – ale znacznie bardziej.»

2012-05-27 13:01
Jesteśmy jedną z najnowocześniejszych firm w tej części świata – przekonuje prezes PZU SA Andrzej Klesyk.»

2012-05-27 11:55
Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

2012-05-27 10:50
Setki ośrodków wypoczynkowych mają koncesje na sprzedaż mocnego alkoholu wydane niezgodnie z prawem – wynika z ustaleń DGP. Grożą im kary nawet do 500 tys. złotych.»

stopy procentowefinansemakroekonomia
2012-05-27 09:40
Sprawozdania finansowe pokazują, że banki w Polsce nie są w najłatwiejszej sytuacji: źródła wzrostu dochodów powoli się wyczerpują.»

finanse osobistekontalokatyfundusze inwestycyjne
2012-05-27 08:30
Lokata z funduszem – połączona oferta banków i TFI – zwykle się nie opłaca.»

2012-05-27 07:40
Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie




Nikt nie mówił, że będzie kolorowo, ale w sumie nikt też nie wspominał, że może być aż tak ciężko. Nie ma jednak co histeryzować, tylko trzeba szukać możliwości inwestowania i oszczędzania wszelkich możliwych środków, bo trzeba jeszcze brać pod uwagę to, że po zakończeniu życia jako pracownik, musimy jeszcze za coś przeżyć, a ZUS, to nie jest najbardziej ekscytujące rozwiązanie biorąc pod uwagę jego obecną i prognozowaną przyszłą kondycję. Dobrze rozwinięty homo economicus będzie wiedział, że część środków trzeba włożyć na lokaty, część zainwestować w TFI, a dopiero z resztą można się zabawiać w konsumenta. Nie zawsze jednak ze środków, które miesięcznie otrzymujemy możemy sobie takie części niestety wygospodarować.
Otóż taki że im więcej zarabiasz tym więcej kupujesz dóbr i usług i gospodarka się rozkręca to jest logiczne. Lecz nasi przedsiębiorcy myślą inaczej i skutecznie obniżają płace do minimum, zatrudniają na umowy śmieciowe co skutkuje tym że ludzie mają coraz mniej pieniędzy, a przedsiębiorcy tak naprawdę podcinają gałąź pod sobą, ale tylko pozornie. Bo są dobrze zabezpieczeni hektarami gruntów, nieruchomościami itp. A przeciętni ludzie ponoszą odpowiedzialność za tego typu działania
Jesteś b. spostrzegawczy. Ale - jaki ten parametr miał wpływ na gospodarkę, na eksport ? Pozytywny. Droższa praca to droższe produkty, droższy eksport -> hamowanie !!
Radzę spojrzeć na mapkę i na spadek płac w Polsce i podziękować Donaldowi za zieloną wyspę