Polscy producenci obuwia ruszają na zachodnie rynki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 stycznia 2013, 07:50
Dla naszych firm obuwniczych coraz częściej rodzimy rynek okazuje się za ciasny.

Giełdowa spółka CCC wchodzi na rynek austriacki. Na zagranicznego konsumenta ma też apetyt firma Kazar. - pisze "Puls Biznesu".

Piotr Nowjalis z CCC twierdzi, że spółka jest na tyle silna, że ekspansja na rynek Europy Zachodniej była kwestią czasu - czytamy w "Pulsie Biznesu".

>>> Polecamy: Buty sportowe, czyli zwielokrotnienie potrzeb stopy

Z kolei kierunek wschodni obrał obuwniczy Wojas. Wkrótce na Ukrainie zostanie otwarty czwarty sklep firmy. Dwa salony zostaną otwarte w Kaliningradzie, kolejne dwa na Białorusi.

Na zachodzie swoich sił próbuje producent obuwia Gino Rossi. Firma ma 5 sklepów w Niemczech. Jej prezes oczekuje, że w przyszłym roku ten rynek zacznie przynosić zyski.

>>> Czytaj też: Nike - obsesja idealnego buta

Analitykom podoba się strategia wychodzenia poza granice Polski. Zgodnie zaznaczają jednak, że rynek wschodni jest łatwiejszy.

Podpisuje się pod tym Bartosz Arenin, z Copernicus Capital TFI. Jego zdaniem na zachodzie jest większa konkurencja. Z kolei wyższe ceny wcale nie gwarantują wyższej marży ze względu na wyższe koszty prowadzenia biznesu. Ekspert podkreśla, że rynek wschodni jest dużo bardziej atrakcyjny ponieważ te kraje są na ścieżce wzrostu. Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj