Wróbel: Ryszard Kalisz poleca poczytać Friedmana

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2013, 03:10
Jan Wróbel
Jan Wróbel/DGP
Ryszardowi Kaliszowi dostało się trochę od prawicowych środowisk po tym, jak poparł ideę minimalnego gwarantowanego dochodu. Czy rzeczywiście ta idea jest tak lewicowa, populistyczna i bezsensowna?

Dochód gwarantowany to droga do tego, by „dać biednym pieniądze, których potrzebują”, bez zmuszania ich do chodzenia do różnych urzędów w celu ubiegania się o zasiłek, a pomagając ubogim, traktuje się ich jak odpowiedzialnych ludzi. O dziwo, zaprezentowane powyżej argumenty nie są autorstwa Ryszarda Kalisza, lecz fundamentalnego liberała Miltona Friedmana (blisko 50 lat temu). Propozycja Friedmana opierała się na pomyśle negatywnego podatku dochodowego: państwo wyznacza pewną granicę dochodu, np. 3 tys. zł. Podatnik, który zarabia 4 tys. zł, płaci podatek tylko od sumy wyższej od 3 tys., czyli od 1 tys. zł. Podatnik, który zarabia np. 2 tys. zł, nie płaci żadnego podatku.  Co więcej, do wyznaczonej granicy brakuje mu 1 tys. zł. Jeśli negatywna stawka podatku dochodowego wynosiłaby 50 proc., dostałby on połowę z tego tysiąca, 500 zł, a więc jego całkowity dochód wyniósłby 2,5 tys. zł. Jeśli podatnik nie wykazałby żadnego dochodu, dostałby 50 proc. z 3 tys. zł, czyli 1,5 tys. zł.

W ten sposób państwo gwarantuje, że niczyje miesięczne środki utrzymania nie spadną poniżej tej kwoty. Utopijne, lewackie? Zastępując cały rozbudowany system pomocy społecznej jednym prostym mechanizmem, iluż urzędników można by posłać do innej twórczej pracy, ile urzędów pomocy społecznej można by zamknąć jednym ruchem ręki... Dlatego Friedman był jednym z pierwszych propagatorów dochodu minimalnego. Nie ma powodu, by nagle uznać jego dorobek za populistyczny tylko dlatego, że na sztandarach niesie go lewica. Lepiej przypominać, jaka była jego oryginalna motywacja: upraszczanie procedur i likwidacja biurokracji. Jeśli lewica doszła do tych samych wniosków, to świetnie! Witaj w domu liberałów, Ryszardzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj