Portugalia: podatek od nieruchomości nad oceanem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 września 2013, 23:17
Portugalia - Lisbona
Portugalia - Lisbona/ShutterStock
Biurokracja nie zna limitów. Pogrążony w kryzysie kraj sięga do absurdalnego prawa sprzed stu lat, aby zebrać dodatkowe podatki.

Jesteś Portugalczykiem i mieszkasz blisko oceanu? Grozi ci wysoki podatek, a nawet utrata domu. Wszystko przez przepisy, sięgające połowy ubiegłego XIX stulecia.

Ustanowione półtora wieku temu prawo mówi, że ziemia położona w obrębie 50 metrów od wybrzeża Atlantyku i 30 metrów od rzeki należy do państwa. Miało to na celu ochronę cennych, a narażonych na erozję terenów.

Już wkrótce właściciele przybrzeżnych nieruchomości mogą odczuć na własnej skórze skutki tych przepisów. Mają oni czas tylko do końca roku na to, by udowodnić, że ich domy należą do rodziny od co najmniej 150 lat. Tym, którzy nie zdołają zebrać odpowiedniej dokumentacji, grożą bardzo wysokie specjalne podatki, a nawet utrata nieruchomości - ostrzegają portugalscy prawnicy. 

Kontrowersyjnym przepisom sprzeciwia się opozycyjna Partia Socjalistyczna.. W przyszłym miesiącu do lizbońskiego parlamentu ma trafić projekt ustawy znoszącej prawo sprzed półtora wieku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: podatki
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj