PKP Cargo uruchamia nowe cykliczne połączenie z Chinami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 października 2013, 09:41
PKP Cargo będzie wozić towary z Chin
PKP Cargo będzie wozić towary z Chin/Forsal.pl
PKP Cargo będzie wozić towary z Chin. Do tej pory na ładunek z tej części świata, przewożony statkiem trzeba było czekać nawet do 40 dni. Kolej dostarczy go w ciągu dwóch tygodni.

"Grupa PKP CARGO Logistics wraz z partnerami Far East Land Bridge i Russian Railways Logistics uruchamia stałe połączenie z Chinami"- poinformowała dzisiaj w komunikacie spółka.

Po niespełna dwóch tygodniach podróży do Warszawy dotarł dzisiaj pierwszy kolejowy transport z Państwa Środka. Z miasta Suzhou we wschodnich Chinach pociąg wyruszył 1 października i zabrał towar zapakowany w 43 kontenerach. Suzhou położone jest w delcie rzeki Jangcy. Na polskiej granicy ładunki przejął pociąg PKP CARGO.

>>> Czytaj też: Debiut PKP Cargo: oferta bez wielkich zachęt

Organizatorem przewozu z ramienia Grupy PKP CARGO Logistics jest firma Cargosped, która odpowiada za przewozy intermodalne w grupie spółek PKP. W ramach współpracy firma na terenie Polski będzie też świadczyła usługi w zakresie przeładunku, kontroli technicznej, składowania, spedycji, a także organizacji transportu samochodowego z terminala do finalnych odbiorców. 

Od tej pory pociąg będzie kursował już regularnie między terminalem kontenerowym w Suzhou w Chinach, a terminalem Cargosped w Warszawie. Przedsięwzięcie jest owocem współpracy Cargospedu, Far East Land Bridge, Russian Railways Logistics z partnerami z Chin, Białorusi i Rosji. Partnerzy polskiej spółki już teraz zapowiadają, że chcą zwiększyć częstotliwość kursowania, nawet do kilku razy w tygodniu, jak mówi prezes Cargosped Daniel Ryczek, cytowany w komunikacie.

– Będzie to regularne, stałe połączenie. W ten sposób Grupa PKP CARGO Logistics kolejny raz pokazała, że jest liderem wśród firm logistycznych w Europie – twierdzi Łukasz Boroń, prezes PKP CARGO.

Obecnie towary ze wschodniego wybrzeża Chin do Europy Zachodniej docierają morzem w ciągu ok. 35-40 dni. Daje to przewagę transportom kolejowym, szczególnie, gdy zleceniodawcy zależy na czasie.

>>> Czytaj też: Tak zmienią się polskie tory przez następne 7 lat. Zobacz plany inwestycyjne PKP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj