Pieniędzy na naukę ma być więcej, część z nich przejdzie przez biznes

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2014, 15:21
Biznesmen, firma
Biznesmen, firma/ShutterStock
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapowiada mnóstwo programów i które pozwolą firmom i ośrodkom badawczym wspólne ubieganie się o pomoc finansową w badaniach.

Wicepremier Elżbieta Bieńkowska powiedziała, że to musi być priorytet w polskiej polityce w najbliższych latach. Celem jest przejście polskiej gospodarki z modelu imitacyjnego do innowacyjnego.

Minister nauki Lena Kolarska-Bobińska zapowiedziała kontynuację programów sektorowych INNOLOT i INNOMED. Będzie też rozwijany pomysł bonów dla przedsiębiorców. Do dotychczasowego na zamawianie innowacyjnych badań, miałby dołączyć nowy, na zamawianie kierunków na uczelniach.

>>> Polecamy: Oto 7 pomysłów rządu na wspieranie firm w 2014 roku

Resort rozważa też pomysł tak zwanych doktoratów przemysłowych. Zakłada on zamawianie przez przedsiębiorców prac doktorskich na interesujący ich temat.

Planowane są też rozmowy z przedsiębiorcami na temat obowiązkowych staży i praktyk dla każdego studenta. Chodzi jednak o to, żeby był one owocne i merytoryczne, a nie polegały jedynie na zaparzaniu kawy.

>>> Czytaj też: 5,2 mld euro dla PARP z nowej perspektywy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: nauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj