Putin gra na rozbicie solidarności UE. Wyciąga najsłabsze ogniwa Unii i kusi korzyściami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 czerwca 2014, 17:13
Dzisiejsza wizyta Putina w Austrii to część gry zmierzającej do rozbicia jedności Unii Europejskiej - uważa ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich. Rosja tradycyjnie wyciąga najsłabsze ogniwa z członków UE.

Putin namawiał dziś Austriaków do nie porzucania projektu gazociągu południowego. Adam Eberhardt podkreślił, że Rosja w polityce zagranicznej stosuje od lat ten sam mechanizm - czyli wyciąga najsłabsze ogniwa spośród państw UE i kusi je korzyściami ekonomicznymi w zamian za rozwój bilateralnych relacji i sabotowanie polityki wspólnotowej.

>>> Czytaj więcej: Austria zbuduje z Gazpromem część gazociągu South Stream. Inwestycja za 200 mln euro

Strategia: uchylenie możliwości inwazji na Ukrainę i wizyta w Austrii

Dodaje, że deklaracja Putina o potrzebie uchylenia decyzji umożliwiającej rosyjską interwencję na Ukrainie została wydana nieprzypadkowo dzisiaj. Adam Eberhardt zaznacza, że rosyjskie władze chcą pokazać, że dążą do deeskalacji konfliktu. Jak jednak dodaje, nie oznacza to, że Kreml zrezygnuje ze swojej agresywnej polityki względem Ukrainy.

Razem z Władimirem Putinem do Wiednia przyleciał szef Gazpromu Aleksiej Miller. Podpisał umowę z koncernem OMV w sprawie budowy austriackiej części rurociągu.

>>> Czytaj więcej: Putin się rozmyslił. Już nie chce prawa do wysyłania wojska na Ukrainę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj