Amerykańska whisky na czarnej liście rosyjskich służb sanitarnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2014, 07:49
Rosjanie już wkrótce nie będą mogli pić amerykańskiej whisky. Federalna Służba Nadzoru Fitosanitarnego uznała, że niektóre gatunki tego alkoholu zwierają szkodliwe substancje.

Wcześniej takie same pretensje Moskwa zgłosiła w stosunku do polskich owoców i warzyw.

Niezależni komentatorzy nie mają wątpliwości, że rosyjskie służby sanitarne działają na zamówienie polityczne. W prowadzając ograniczenia w handlu z krajami, które wcześniej ogłosiły sankcje wobec Rosji, Moskwa zastosowała politykę retorsji.

Pierwsi poczuli odpowiedź Rosji polscy producenci owoców i warzyw. Na „czarną listę” trafić mają towary z Grecji i Litwy, a w dalszej perspektywie z wszystkich krajów Unii Europejskiej. Rosyjskie służby przygotowują się również do wprowadzenia ograniczeń w handlu z USA.

Na pierwszy ogień pójść mają amerykańskie kurczaki. Inspektorzy znaleźli także szkodliwe substancje w whisky i hamburgerach. Wcześniej Rosja wprowadziła ograniczenia w handlu z krajami, które podpisały umowy stowarzyszeniowe z Unią Europejską, czyli z: Ukrainą, Gruzją i Mołdawią. 

>>> Czytaj też: 500 mln euro strat. Polscy sadownicy potrzebują unijnego wsparcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj