Rosja znów straszy wojskiem. Rozpoczyna manewry przy granicach UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 sierpnia 2014, 09:06
Czołgi T90 podczas parady w Moskwie. Fot. Loskutnikov / Shutterstock.com
Czołgi T90 podczas parady w Moskwie. Fot. Loskutnikov / Shutterstock.com /ShutterStock
Rosja rozpoczyna kolejne w tym roku manewry. Tym razem odbędą się w obwodzie pskowskim graniczącym z Łotwą i Estonią.

W 6-dniowych manewrach wezmą udział wojska desantowe. Zgodnie z planem, 15 samolotów transportowych IŁ-76 zrzuci 3 tysiące spadochroniarzy na bliżej nieoznaczone miejsce na poligonie. W ćwiczeniach weźmie też udział ponad 30 samolotów i helikopterów oraz sprzęt artyleryjski i obrony przeciwlotniczej. Manewry zakończą się strzelaniem ze wszystkich rodzajów broni zarówno w dzień jak i w nocy.

W ciągu ostatnich miesięcy, Rosja przeprowadziła szereg manewrów na terenie całego kraju, testując wszystkie rodzaje wojsk. Między innymi, 2 dni temu zakończyła ćwiczenia lotnicze w obwodzie astrachańskim na południu kraju, blisko ukraińskiej granicy. Wcześniej przeprowadziła tam manewry z udziałem systemów przeciwlotniczych ziemia-powietrze S-300. Z kolei, na początku lipca rosyjska armia przeprowadziła manewry Floty Czarnomorskiej.

W opinii niektórych ekspertów, narzędzia wojskowe stają się coraz wyraźniejszym elementem rosyjskiej polityki zagranicznej.

>>> Czytaj więcej: Dlaczego Zachód nie przejmuje się embargiem Rosji? Bo oberwie nim głównie Polska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj