Frank znów będzie drożeć. Tym razem przez Grecję i EBC

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2015, 13:02
W najbliższych dniach frank szwajcarski może nieco zdrożeć - uważa ekonomista Jarosław Janecki. Powodem niepewności jest najbliższe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego i wybory parlamentarne w Grecji.

Te wydarzenia mogą osłabić euro, za którym w ostatnim czasie podąża kurs złotego.

Główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki podkreśla, że ważna dla rynku walutowego będzie ewentualna decyzja banku europejskiego o drukowaniu pieniędzy. W tym przypadku reakcja rynków zależy od skali i sposobu, w jaki bank centralny będzie chciał skupować obligacje rządowe i korporacyjne.

Na kurs euro mogą też wpłynąć zaplanowane na niedzielę wybory parlamentarne w Grecji, zwłaszcza jeśli zwycięży partia opowiadająca się za wstrzymaniem bolesnych dla społeczeństwa reform.

W poniedziałek Narodowy Bank Polski ustalił średni kurs franka szwajcarskiego na poziomie 4 złotych i 29 groszy.

>>> Polecamy: Potencjalne bankructwo tysięcy rodzin i zyski dla prawników, czyli skutki drogiego franka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj