Kopacz: Frankowicze nie mogą liczyć na pieniądze od państwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2015, 15:57
Premier zapowiada, że budżet państwa nie dopłaci do pomocy dla osób zadłużonych we frankach szwajcarskich. Ewa Kopacz podkreśla jednocześnie, że państwo będzie zwalczać złe praktyki występujący w relacjach banków z klientami.

Na wzmocnienie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który śledzeniem takich praktyk się zajmuje, mają pójść dodatkowe pieniądze. Szefowa rządu podkreśla, że potencjalnym kredytobiorcom należy się informacja, który bank jest rzetelną instytucją.

Ewa Kopacz zaznacza, że wraz ze spadkiem kursu franka, problem zadłużenia w tej walucie "rozwiązuje się", ale rząd pracuje nad rozwiązaniem, przewidującym każdą ewentualność. Dodaje, że budżet nie będzie ponosił strat w związku z problemami frankowiczów. "Jeśli już, to ta decyzja musi zapaść na poziomie bank-kredytobiorca" - dodaje premier. 

>>> Czytaj też: Preludium do kłopotów franka. Banki nie kupowały szwajcarskiej waluty?

Budżet UOKiK ma zostać zwiększony o 10 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj