statystyki

Polska odpowiedź na Bitcoina. Billon podbija serca inwestorów

12 maja 2015, 07:16 | Aktualizacja: 12.05.2015, 07:41
Źródło:IAR

Zagraniczni inwestorzy pilnie przyglądają się Billonowi - projektowi polskiego elektronicznego pieniądza. Wkrótce ma on mieć swoją komercyjną premierę.

reklama

reklama

Sam projekt e-waluty pochłonął do tej pory 15 milionów złotych. Billon w praktyce ma ułatwić transakcje międzybankowe i płatności kartami kredytowymi, znacznie ograniczając ich koszty. Jednocześnie, jak zapewnia prezes Billona Andrzej Horoszczak, ma to być coś innego niż popularny w internecie bitcoin.

Według informacji "Pulsu Biznesu", polskim projektem interesują się szefowie Mizrahi-Tefahot, największego gracza na rynku kredytów hipotecznych w Izraelu, szukającego zysków w ofensywie na rynku nowych produktów kapitałowych.

Więcej - w "Pulsie Biznesu"

>>> Polecamy: Światowe PKB w miejscu. Zachód przyśpieszy, gospodarki wschodzące w dół

reklama

reklama

  • Misiek(2015-05-12 10:40) Odpowiedz 00

    Ten badziew nie ma nawet startu do bitcoina.

  • Nexushash(2015-05-12 11:54) Odpowiedz 00

    Startu może nie mieć wystarczy mu poparcie rządów i korporacji a użyteczność poszybuje w kosmos zaraz potem cena. Nie łudźmy się bitcoin nie będzie istniał wiecznie. Zwłaszcza że to banki centralne puki co decydują co ma być użyteczne.

  • S(2015-05-12 12:32) Odpowiedz 00

    To nie bank decyduje co ludzie uważają za środek płatności i w którym chcą się rozliczać.
    Równie dobrze pracodawca może płacić cukrem, jeśli tak się umówicie i wcale nie musi go kupić dobrze nam znanym pieniądzem. Każdy środek płatności jest umowny.

  • Nexushash(2015-05-12 13:07) Odpowiedz 00

    "To nie bank decyduje co ludzie uważają za środek płatności i w którym chcą się rozliczać.
    Równie dobrze pracodawca może płacić cukrem, jeśli tak się umówicie i wcale nie musi go kupić dobrze nam znanym pieniądzem. Każdy środek płatności jest umowny." Tak ale to banki decydują czy dany rząd zalegalizuje płatność cukrem muszelkami czy liśćmi. To oni sprawują podaż pieniądza w każdym kraju a jeśli jakieś państwo, rząd wyrwie się z okupacji czeka je śmierć. przykład: próba zamachu na kilkunastu prezydentów w USa o kongresmenach nie wspomnę dobitny przykład to Keenedy który chciał znieść Fed i Lincoln który wprowadził wolne dolary tzw. zielone Lincolna.

  • Michał(2015-05-12 13:16) Odpowiedz 00

    Żadne cyfrowe waluty oparte na niczym! Wystarczy wybuch na słońcu, większa ilość promieniowania i po walucie. Prawdziwy pieniądz to złoto - wszystko inne to kredyt!

  • cyfra(2015-05-13 19:00) Odpowiedz 00

    Jak działa Bitcoin wiadomo dokładnie (niestety potrzebna jest wiedza techniovzna ) a billon to jakaś czarna skrzynka opakowana w hasła marketingowe. W kogo oni celują?
    Prosty człowiek nie używa bitcoina bo go nie rozumie, z tego samego powodu nie będzie używał billona.
    Ten kto używa bitcoina nie będzie ryzykował używania nie wiadomo czego.

  • Morfeus(2015-06-10 07:47) Odpowiedz 00

    Ciekawi mnie jedna sprawa. Nie chodzi tutaj o to czy jestem zwolennikiem czy przeciwnikiem Billonu. Po prostu przeanalizujmy czym to w ogóle jest i czy przypomina Bitcoin. Jak słusznie zauważyliście daleko tutaj od decentralizacji. Wszystko opiera się raczej na serwerach ( ale nie znam technicznych aspektów tego rozwiązania bo i sam Billon nie wyjaśnia tego na stronie tak do końca ). Odnośnie wpisu @serok -- nie myl tego z altcoin, shitcoin bo na tym ani nie zarobisz ani nie stracisz. Billonem się nie handluje to jest równoważnik PLN. Czyli zawsze 1 PLN będzie równy 1 Billon. Jest to cyfrowy odpowiednik papierowego pieniądza i nie należy tego mylić z Bitcoin który jest wirtualną walutą. Billon to waluta cyfrowa -- czyli pełnoprawny odpowiednik papierowego pieniądza. Papierowy pieniądz - jest emitowany i gwarantowany przez Narodowy Bank Polski. Cyfrowy Pieniądz - Billon jest emitowany i gwarantowany przez prywatne banki ( aktualnie Plus Bank i Alior Bank ). Jednak teraz chciałbym się skupić na działaniu Billon. Jest tutaj wiele wg mnie nie dorzeczności.
    1. Billon twierdzi że moje środki w portfelu tj Billon jest całkowicie bezpieczny i nikt nie wie ile tego mam. Trudno się z tym zgodzić. Bowiem do każdego portfela jest przypisany numer konta bankowego z PLUSbank lub Alior Bank. Do mojego akurat konto bankowe PLUSbank. A więc moim zdaniem PLUS bank absolutnie widzi to że posiadamy tyle i tyle Billonu w portfelu
    2. Czy jest bezpiecznie -- moim zdaniem nie jest. Wiele osób pyta czy np komornik może zająć środki z portfela. Oni twierdzą że absolutnie nie. A ja twierdzę że absolutnie może. Ponieważ moim zdaniem skoro do portfela przypisany jest numer bankowy ( to już na dzień dobry zniechęca ) to komornik może takie konto zająć a bank zablokować konto użytkownika o nazwie takiej i takiej -- tutaj kłania się niestety centralizacja -- ciągle mają nad Tobą kontrolę.
    3. Trochę dziwi mnie to że już 9 lat projektują ten projekt a gdy już teraz go wypuścili absolutnie nigdzie się nie promują. Mało tego brak telefonu - nie dodzwonisz się do nich i nikt Ci nie pomoże z problemem. Np 3 dni temu napisałem do nich email by testowo zintegrować mój jeden z portali z płatnościami Billon. Jak sądzicie? Odpisali? W dupie to mają. Zero odzewu, zero wytłumaczenia -- z takim podejściem będą kolejne 10 lat wprowadzali to na rynek.

    Podsumowując może i sam pomysł jest dobry -- nawet spodobała mi się ta myśl że klienci będą mogli wpłacać złotówki w postaci cyfrowej i nikt mi się do tej kasy nie dobierze.

    Ale tak jak napisałem -- nie mam pewności czy na pewno nikt skoro system jest scentralizowany i kontrolowany przez banki , nbp i najprawdopodobniej przez Państwo. -- podsumowując jest to CIEKAWE ale zbyt wiele Pytań niż odpowiedzi i totalne olewactwo klienta, brak kontaktu i centralizacja ( moim zdaniem mogą zablokować Twoje konto na życzenie komornika, prokuratury i się już nie ZALOGUJESZ. Dzięki za plusy jeśli uważacie choć raz że mam rację.

    Myślę że Bitcoin i zdecentralizowane rynki - tego nie pobije żaden cyfrowy pieniądz typu Billon. Będzie miało to zainteresowanie dla Kowalskiego który nie wiec co to jest Bitcoin. A może dzięki temu że zacznie eksperymetnować z Billon zrozumie że lepszym jest Bitcoin i my zwolennicy Bitcoin na tym zyskamy. Czas pokaże.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze