Imperialistyczna agenda metodą utrzymania władzy. Putin potrzebuje wrogów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 czerwca 2015, 13:29
Karykatura Władimira Putina
Karykatura Władimira Putina/ShutterStock
Europejscy politycy i eksperci ponownie krytykują politykę zagraniczną prezydenta Putina.

Kwestia niebezpiecznego wpływu Rosji między innymi na Ukrainę była jednym z głównych tematów odbywającej się w stolicy Dolnego Śląska międzynarodowej konferencji Wrocław Global Forum.

Zdaniem rosyjskiego opozycjonisty Garego Kasparowa w początkach swej prezydentury Władymir Putin potrzebował w Europie i USA przyjaciół. Dziś potrzebuje wrogów. „Potrzebuje wrogów, bo tylko w ten sposób może uzasadnić swoje działania. Od początku jego obecnej kadencji było jasne, że tylko imperialistyczna agenda będzie metodą utrzymania władzy” - podkreślał Kasparow.

Wtórował mu senator Włodzimierz Cimoszewicz, który mówił, że Putin próbuje zastraszać lub korumpować inne rządy. Zdaniem eurodeputowanego Jacka Saryusza-Wolskiego, świat powinien utrzymywać sankcje wobec Moskwy i inwestować w inną, demokratyczną Rosję. Zachód nie powinien zgadywać, co zamierza zrobić prezydent Putin, tylko przygotować się na najgorsze - konkludował Saryusz-Wolski.

>>> Czytaj też: Putin w klasycznej pułapce. Na czym polega pat jego położenia?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj