Zgodnie z przyjętym przez Komisję Europejską nowym planem Rumunia miałaby przyjąć 6351 imigrantów. Prezydent Klaus Iohannis powiedział, że jego kraj może potraktować ten problem ze spokojem i odpowiedzialnością oraz wrażliwością wobec państw, w których jest najwięcej uchodźców. Jego zdaniem jednak, obowiązkowe "kwoty" nie są rozwiązaniem.

Wcześniej Czechy i Słowacja opowiedziały się za dobrowolnością w sprawie przyjmowania imigrantów. Premier Czech Bohuslav Sobotka powiedział podczas spotkania z przywódcami Słowacji i Austrii w Bratysławie, że będzie chciał przekonać partnerów w Unii do niewprowadzania obowiązkowych mechanizmów rozlokowywania uchodźców.

Komisja Europejska ma w środę przedstawić oficjalnie program, zgodnie z którym państwa Wspólnoty miałaby przyjąć 160 tysięcy imigrantów. Do Polski miałoby trafić prawie 11,5 tysiąca uchodźców. 

>>> Czytaj też: Polska powinna przyjąć jeszcze więcej imigrantów. Komisja Europejska zaostrza kryteria