Rosja: Zmusiliśmy terrorystów z Państwa Islamskiego do odwrotu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 października 2015, 15:36
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Rosyjskie samoloty zmusiły terrorystów Państwa Islamskiego do odwrotu. Według Ministerstwa Obrony, dżihadyści porzucają dotychczasowe pozycje, ponieważ brakuje im sprzętu i amunicji.

Tylko w ciągu ostatniej doby rosyjskie lotnictwo zbombardowało 32 cele. Samoloty zniszczyły w prowincjach Idlib, Hama i w okolicach Damaszku: magazyny broni, węzły łączności i koszary terrorystów Państwa Islamskiego.

-„Bojownicy wycofują się i szukają nowych kanałów dostaw broń i amunicję”- cytuje agencja Ria Nowosti rzecznika resortu obrony Igora Konaszenkowa. Przy tym zaznaczył, że dane pochodzą ze źródeł wywiadowczych.

Wcześniej rzeczniczka MSZ Marija Zacharowa przyznała, że dla Moskwy nie ma znaczenia, jakie ugrupowanie reprezentują bojownicy. -„Jeśli mówią i walczą jak terroryści, to są terrorystami” - oświadczyła. Moskwa prowadzi operację lotniczą w Syrii od 30 września. 

>>> Czytaj też: Niższy socjal i szybsza procedura deportacji imigrantów. Niemcy zaostrzają prawo azylowe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj