Po podwyżce cen benzyny o 50 proc. Saudyjczycy zapłacą... 93 grosze za litr

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 grudnia 2015, 08:31
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
O średnio 50 procent drożeje benzyna na stacjach w Arabii Saudyjskiej. Z powodu rekordowo wysokiej dziury w budżecie rząd zdecydował o uwolnieniu cen paliwa. Dotąd benzyna była dotowana przez państwo.

Podniesiono także ceny prądu i wody. Arabia Saudyjska boryka się z największym deficytem budżetowym w swojej historii. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenia go na 130 miliardów dolarów. Eksperci łączą kryzys z 60 procentowym, spadkiem cen ropy a jest jednym z największych producentów ropy na świecie.

były najniższe ze wszystkich krajów Zatoki i należały do najniższych na świecie. Teraz będą musieli płacić więcej. Najlepsza, wysokooktanowa benzyna zdrożała na przykład o 40 procent. Kierowcy za litr takiego paliwa zapłacą niecałego saudyjskiego riala czyli - w przeliczeniu - 93 grosze. Niektóre firmy zamknęły stacje benzynowe, by otworzyć je ponownie dzisiaj w nocy już z nowymi cenami paliwa.

Ceny benzyny uwolniono w sąsiednich Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy w Kuwejcie. Teraz zdecydowała się pójść w ślady innych krajów z Zatoki. Eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego oceniają, że ta decyzja pozwoli zaoszczędzić 17 miliardów rocznie. 

>>> Czytaj też: Objedziemy wschód i Wybrzeże. Oto plany budowy dróg na 2016 rok [MAPA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj