Pytany o termin przyjęcia pierwszych uchodźców, powiedział, że nie możemy się w tej sprawie spieszyć. "Musimy być bardzo skrupulatni w weryfikowaniu uchodźców" - podkreślił szef MSWiA.

Zaznaczył, że Polska będzie się kierować jedną zasadą - pomagać rzeczywiście potrzebującym z nich. "Najbardziej zagrożeni na Bliskim Wschodzie są prześladowani chrześcijanie. To nie ulega żadnej wątpliwości. Będziemy bardzo starannie weryfikować te aplikacje, gdyż nie pozwolimy do powtórzenia zdarzeń, jakie miały miejsce chociażby w Kolonii" - powiedział Mariusz Błaszczak.

Rząd Ewy Kopacz zobowiązał się, że Polska przyjmie siedem tysięcy uchodźców. Premier Beata Szydło zadeklarowała przyjęcie na początek stu osób do końca marca.

>>> Czytaj też: Atak na imigrantów w Kolonii. To odwet za sylwestrowe napaści?