Finansowy skandal w Rosji. "Bank Kremla" bankrutuje, możni stracą pieniądze?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2016, 09:17
Kreml
Kreml/ShutterStock
Bank Rosji odebrał licencję Wnieszprombankowi, czyli bankowi w którym swoje środki lokowali najważniejsi kremlowscy politycy oraz przedstawiciele państwowych koncernów i instytucji.

Rosyjski bank centralny podjął decyzję z powodu bankructwa Wnieszprombanku, w którym wykazał finansową dziurę o wartości , czyli niemalże odpowiadającej jego bilansowi. Stało się tak pomimo silnych nacisków politycznych - podaje "Rzeczpospolita".

Bank obsługiwał finanse znacznej części rosyjskiej elity. Zdaniem tamtejszych mediów konta w nim posiadał m. in. rosyjski komitet olimpijski oraz rodzina jego przewodniczącego. To nie koniec długiej listy możnych klientów banku. Znajdowali się na niej także: patriarchat rosyjskiej cerkwi prawosławnej, państwowe koncerny (10 mld rubli), (9 mld rubli), Rosnieftiegaz (właściciel Gazpromu, 6 mld rubli). Konto posiadała tam m.in. żona wicepremiera Dmitrija Kozaka, żony ministra obrony Rosji oraz szeregowi kremlowscy urzędnicy.

Na początku grudnia zeszłego roku aktywa banku wynosiły 275 mld rubli, a wierzytelności wobec firm i osób fizycznych sięgały 213 mld rubli. Kolejne 51 mld rubli bank zalega innym bankom oraz posiadaczom obligacji.

>>> Czytaj też: Pozorowany atak hakerski na banki. Jak poradziły sobie instytucje finansowe?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj