"Wielka Brytania (WB) jest kluczowym partnerem Polski w sektorze cukierniczym i ciastkarskim i z tego punktu widzenia Brexit stanowi ogromne zagrożenie dla polskiej produkcji słodyczy, czekoladek i ciastek, a pośrednio i cukru (mniejszy popyt na surowiec)" - czytamy w raporcie.

"W czarnym scenariuszu eksport ustałby lub byłby na niewielkim poziomie, ale obecnie takie rozwiązanie wydaje się bardzo mało prawdopodobne, bo Brytyjczycy muszą kupować żywność. Być może część produktów korzystałaby z kontyngentów bezcłowych, a część objęta byłaby systemem ceł. W przypadku importu należy założyć, że nie byłby on wolny od barier handlowych i trzeba liczyć się z kontyngentami taryfowymi dla brytyjskich produktów. Trzeba przyjąć, że każde ograniczenie w handlu zastopowałoby dynamicznie rozwijającą się w ostatnich latach wysyłkę do Wielkiej Brytanii z Polski" - zwracają uwagę eksperci z FAMMU.

Według nich, w 2015 roku Brytyjczycy kupili polskich produktów o wysokiej zawartości cukru (wyroby cukiernicze bez kakao sklasyfikowane jako CN 1704, wyroby czekoladowe CN 1806 i wyroby piekarnicze i ciastkarskie CN 1905) za 426 mln euro.

"Aż 70% w strukturze towarowej stanowiły czekoladki. Dynamiki wzrostu wywozu wartościowo w 2015 roku były dwucyfrowe (zarówno dla poszczególnych produktów, jak i dla ich agregatu). Import również szybko rósł, ale był znacznie niższy od przywozu. Dlatego też w 2015 roku odnotowano bardzo wysokie dodatnie saldo obrotów, które wyniosło 381 mln euro i było wyższe w relacji rocznej o 1/5" - czytamy dalej. 

Wielka Brytania (WB) jest największym rynkiem zbytu dla polskich wyrobów czekoladowych (CN 1806). W 2015 roku trafił tam rekordowy wolumen 79,2 tys. ton o wartości 298,1 mln euro. Stanowiło to odpowiednio 26,8% i 22,5% wywozu tych produktów ogółem. Wielka Brytania jest też istotnym dostawcą (3. miejsce) czekoladek do Polski. W 2015 roku sprowadzono z Wysp 11,9 tys. ton za 35,2 mln euro. Stanowiło to odpowiednio 7,7 i 6,1% udział w imporcie ogółem. Handel z WB charakteryzuje się wysokim saldem dodatnim obrotów, podano również. 

"Wielka Brytania jest głównym odbiorcą polskich słodyczy bez kakao (CN 1704). W 2015 roku sprzedano tam rekordowe 5,6 tys. ton za 23,9 mln euro. Stanowiło to odpowiednio 7,5 i 7,8% wywozu tych produktów ogółem. W przypadku importu udział WB nie jest istotny i nie przekracza 2%. WB jest głównym odbiorcą polskich ciastek (CN 1905). W 2015 roku sprzedano tam rekordową ilość 33,8 tys. ton za 104,1 mln ton. Stanowiło to odpowiednio 8 i 9,4% udział w wywozie ogółem. Pod względem ilości WB była na trzecim miejscu, a wartościowo na drugim w strukturze geograficznej polskiego wywozu ciastek" - czytamy również. 

Eksperci jednocześnie podkreślają, że w przypadku importu udział WB nie jest istotny i nie przekracza 2%. "Można przyjąć, że na Brexicie rozumianym jako koniec wolnego handlu między UE a Wielką Brytanią na zasadach, jakie obowiązują obecnie w UE, straciłby najbardziej polski sektor słodyczy i ciastek, a pośrednio cukru. Na szacowanie skali strat jest jednak zbyt wcześnie" - podsumowano w raporcie. 

>>> Czytaj też: Warta 35 mld dol. bomba emerytalna pokazuje, kto tak naprawdę rządzi Polską