Poroszenko dla CNN: nikt nie walczyłby lepiej z systemem oligarchicznym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2016, 14:54
Prowadzimy skuteczną walkę z systemem oligarchicznym. Nie ma nikogo, kto mógłby zrobić to lepiej - oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie dla CNN, zapytany o komentarz ws. zarzutów o nieefektywność jego polityki.

W opublikowanej w sobotę drugiej części rozmowy ze znaną dziennikarką CNN Christiane Amanpour, przeprowadzonej z okazji obchodów 25-lecia niepodległości Ukrainy, Poroszenko poradził tym, którzy zarzucają mu nieskuteczność w walce z oligarchami, by przyjechali na Ukrainę i zobaczyli, jak jest tam naprawdę. "Może po prostu lepiej przyjechać i zobaczyć na własne oczy. Taka jest moja odpowiedź" na zarzuty - oznajmił.

Poroszenko, zapytany o korupcję, która według danych Transparency International w niewielkim stopniu zmniejszyła się od momentu objęcia przez niego urzędu, przypomniał, że od 1 września rusza system elektronicznego deklarowania dochodów urzędników państwowych, który jest "skutecznym środkiem walki z korupcją".

Zaznaczył również, że Ukraina poprosiła amerykańską prokuraturę federalną o wsparcie w koordynacji reform Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy. "Mamy całkowicie niezależne biuro antykorupcyjne, mamy bardzo popularnego i wiarygodnego prokuratora generalnego, mamy efektywną współpracę z naszymi partnerami z USA, zarówno w biurze antykorupcyjnym, jak i w biurze prokuratora generalnego" - ocenił.

Z kolei wobec przytaczanych przez Amanpour wątpliwości m.in. w sprawie rzetelności prowadzonego przez Ukrainę śledztwa dotyczącego zabójstwa znanego pochodzącego z Białorusi dziennikarza Pawła Szeremeta, który pracował także w Rosji i na Ukrainie, Poroszenko odparł: "Od razu gdy dowiedziałem się o eksplozji, w wyniku której zginął Szeremet - z którym miałem bardzo bliskie stosunki, którego znałem od lat - natychmiast poinstruowałem szefa policji w Kijowie, który kieruje śledztwem, szefa służb wywiadowczych, odpowiedzialnych za śledztwo z ramienia biura prokuratora generalnego, by do współpracy zaprosili przedstawicieli FBI".

Poroszenko podkreślił, że zostało to zorganizowane w zaledwie "parę godzin". "Nie tylko dlatego, że potrzeba pomocy, ale również po to, aby zwiększyć transparentność i zaufanie w stosunku do tego śledztwa" - oświadczył. "A to w moim kraju jest nowością, coś takiego nie zdarzyło się dotychczas. Jesteśmy transparentni - ocenił prezydent. - I zrobię wszystko, żebyśmy byli skuteczni, bo jest to egzamin dla Ukrainy jako państwa".

W opublikowanej w czwartek pierwszej części rozmowy Petro Poroszenko mówił o prezydencie Rosji Władimirze Putinie, ostrzegając, że chce on, by "cała Ukraina" stała się częścią "rosyjskiego imperium". Wyraził również opinię, że "rosyjska agresja całkowicie zniszczyła powojenny globalny system bezpieczeństwa".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj