Nie ma w tym jednak niczego przełomowego, bowiem znana szwedzka marka jest od dawna bardzo popularna w polskim internecie - pisze "Puls biznesu".

Okazuje się bowiem, że nad Wisłą funkcjonuje kilka mocnych sklepów internetowych sprzedających meble i akcesoria tej firmy. Ikea odkłada od lat podjęcie decyzji o otwarciu e-sklepu sądząc, że zmniejszyłoby to sprzedaż w stacjonarnych sklepach. Chodzi przede wszystkim o "przypadkowe" zakupy licznych dodatków znanej marki.

Internetowe sklepy sprzedające asortyment Ikei mają bardzo szeroką ofertę. Proponują klientom takie rozwiązania jak promocje, transport czy karty stałego klienta. Model biznesowy wygląda następująco: sklepy doliczają najczęściej około 10-15 proc. narzut na ceny mebli Ikei. Ich obroty sięgają kilku milionów rocznie.

Jednym z przykładów rentownego biznesu opartego o szwedzką markę jest firma Topmall, znana jako dzierżawca serwisu Merlin.pl. Wysyła składane meble na Ukrainę, gdzie nie ma sklepów Ikei.

Ikea już uruchomiła w Polsce zakupy przez telefon. Klient tworzy listę zakupów w sieci, wybiera najbliższy sklep, a następnie konsultuje jej zawartość z konsultantem.

>>> Czytaj też: Dlaczego Irlandia nie chce od Apple’a 14,5 mld dol. zaległych podatków?