Turcja członkiem Szanghajskiej Organizacji Współpracy? Chiny rozpatrzą wniosek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 listopada 2016, 17:25
Flaga Turcji
Flaga Turcji/ShutterStock
Rzecznik chińskiego MSZ Geng Shuang oświadczył w poniedziałek, że Pekin jest gotów rozpatrzeć ewentualny wniosek Turcji o przystąpienie do Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). W niedzielę prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan sugerował taką możliwość.

SzOW została utworzona w 2001 roku przezdo zwalczania zagrożeń stwarzanych przez radykalny islam oraz do walki z narkotykami przerzucanymi z Afganistanu.

Geng przypomniał, że w 2013 r. Ankara zawarła z SzoW umowę o "dialogu partnerskim", oraz podkreślił, że Turcja od dawna ściśle współpracuje z tą organizacją. Oświadczył, że Chiny przywiązują wielką wagę do wyrażanego przez Turcję pragnienia dalszego zacieśnienia tej współpracy.

"Jesteśmy gotowi poważnie to przestudiować, wraz z innymi państwami członkowskimi Szanghajskiej Organizacji Współpracy (...)" - powiedział rzecznik chińskiego MSZ.

Prezydent Erdogan, cytowany w niedzielę przez tureckie media, powiedział, że Turcja nie musi przystępować do za wszelką cenę" i zamiast tego może stać się częścią Szanghajskiej Organizacji Współpracy.

"Ktoś mógłby mnie krytykować, ale wyrażam swoje zdanie w tej sprawie. Na przykład zadaję sobie pytanie, dlaczego Turcja nie miałaby przyłączyć się do organizacji szanghajskiej" - powiedział Erdogan, dodając, że poruszał ten temat w rozmowach z prezydentami Rosji i Kazachstanu.

Rzecznik tureckiego rządu Numan Kurtulmus oświadczył w poniedziałek, że bliższe więzi z SzOW nie oznaczałyby, że Turcja odwróci się od innych sojuszników. "Turcja ze swą historią, kulturą, geopolityką i potencjałem jest jednym z niewielu krajów, które mogą równocześnie współpracować ze wszystkimi zakątkami świata" - powiedział na konferencji prasowej w Ankarze.

Reuters wyraża opinię, że mimo takich zapewnień Ankary członkostwo Turcji w SzOW prawdopodobnie zaalarmowałoby państwa zachodnie, z którymi Turcja jest sprzymierzona w NATO. Agencja odnotowuje unijną krytykę dotyczącą zamachów na swobody demokratyczne w Turcji oraz fali aresztowań i zwolnień z pracy po lipcowej próbie zamachu stanu. Reuters pisze, że perspektywy przystąpienia Turcji do Unii Europejskiej są obecnie bardziej odległe niż kiedykolwiek.

Erdogan ponowił ostrzeżenie pod adresem Brukseli, że jeśli do końca roku nie będzie postępu w procesie integracji Turcji z Unią, negocjacje powinny być definitywnie zamknięte.

Reuters wskazuje, że UE potrzebuje pomocy Turcji w powstrzymaniu fali uchodźców, głównie z Syrii.

>>> Czytaj też: Miał być wzrost, jest spadek. GUS podał najnowsze dane o produkcji przemysłowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj