Poniedziałkowa konferencja marszałka Karczewskiego odbywa się w nowym Centrum Medialnym Sejmu w budynku "F".

"Rozmawiałem z dziennikarzami, przeprowadziłem wiele rozmów, rozmów indywidualnych, grupowych, były dwa duże spotkania, wszystkim tym dziennikarzom, szefom państwa redakcji bardzo dziękuję za przybycie, za obecność, za przedstawienie swoich opinii" - mówił dziennikarzom Karczewski.

"My robimy krok w tył, Prawo i Sprawiedliwość robi krok do tyłu i podjęliśmy decyzję, którą chciałem państwu przekazać, że wracamy do tych warunków, jakie były, tych warunków pracy dziennikarzy, jakie były, do starych warunków, nie zmieniamy tych warunków" - dodał.

Reklama

Jak podkreślił, Centrum Medialne w budynku "F" będzie działało, funkcjonowało. "Tu będziemy mieli, mam nadzieję, lepsze warunki niż w Sejmie" - zaznaczył.

Na spotkaniu o godz. 14 propozycja rozwiązania kryzysu sejmowego

Podczas spotkania z liderami partii zasiadających w Sejmie o godz. 14 chcę przedstawić propozycję rozwiązania obecnego kryzysu parlamentarnego - poinformował w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak dodał, udział w spotkaniu potwierdzili wszyscy liderzy oprócz szefa PO Grzegorza Schetyny.

"Dziś o godz. 14 w Senacie dojdzie do spotkania liderów partii politycznych - partii politycznych, które są w Sejmie, w parlamencie. Zaprosiłem wszystkich liderów partii politycznych" - powiedział Karczewski na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Jak dodał, udział w spotkaniu potwierdzili szefowie PiS Jarosław Kaczyński, PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Nowoczesnej Ryszard Petru oraz Paweł Kukiz. "Nie mogę się dodzwonić do pana przewodniczącego Schetyny. Wysłałem SMS-a, wysłaliśmy również inne informacje. Również tą drogą bardzo serdecznie pana przewodniczącego Grzegorza Schetyny zapraszam na godz. 14 do Senatu" - powiedział marszałek Senatu.

"I tam chcę przedstawić propozycję, również propozycję dla PO i całej opozycji, rozwiązania kryzysu parlamentarnego" - podkreślił.

Karczewski powiedział, że chcę rozmawiać z liderami politycznymi przede wszystkim na temat prac nad budżetem. "Jesteśmy gotowi przegłosować poprawki, tak żeby Sejm mógł debatować i mógł rozmawiać i mógł przeprowadzić debatę wokół tych propozycji Nowoczesnej, a mam nadzieję, że również i innych partii politycznych" - zapewnił.

"Po to jest to nasze spotkanie, żebyśmy rozmawiali i doszli do konsensusu i doszli do porozumienia, bo ono jest potrzebne, ono jest potrzebne dla Polski, dla Polaków" - podkreślił marszałek Senatu.

Karczewski zapewnił, że jeśli Schetyna nie zdąży przyjechać na spotkanie, zgodzi się, żeby PO reprezentował ktoś inny.

Karczewski: budżet został uchwalony

Ustawa budżetowa na 2017 r. została uchwalona i przesłana do Senatu; jeśli dojdzie do porozumienia z opozycją na posiedzeniu plenarnym Senatu zostaną złożone wcześniejsze poprawki opozycji do tej ustawy - poinformował w poniedziałek podczas konferencji prasowej marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

"Jeżeli chodzi o budżet, to budżet został uchwalony, został skierowany do Senatu. Moim obowiązkiem i obowiązkiem Senatu jest budżet rozpatrzyć" - podkreślił Karczewski.

Przypomniał, że ustawą budżetową zajęła się już senacka komisja finansów. "Przed nami jest posiedzenie plenarne Senatu. Rozpoczynamy o godz. 9 rano 11 stycznia i rozpoczynamy od budżetu, od złożenia tych poprawek, jeśli oczywiście dojdziemy do porozumienia z opozycją" - zaznaczył marszałek.

Chodzi o złożenie podczas obrad plenarnych poprawek do budżetu proponowane wcześniej w Sejmie przez opozycję.

Karczewski: galeria sejmowa zostanie otwarta, kiedy wróci normalność

Galeria sejmowa zostanie otwarta dla dziennikarzy, kiedy wróci normalność - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Pytany przez dziennikarzy, czy galeria sejmowa zostanie otwarta jeszcze w poniedziałek odpowiedział, że "na pewno nie". "Jak wrócą normalne warunki w Sejmie, to będzie galeria otwarta" - powiedział.

Dopytywany, czy ewentualnie zostanie ona otwarta na najbliższym posiedzeniu Sejmu w środę Karczewski odpowiedział: "wtedy, kiedy wróci normalność, bo mamy w tej chwili nienormalną, anormalną sytuacje w Sejmie".

"Wróci normalność i wrócą te zasady, które obowiązywały" - dodał.

Wcześniej marszałek zapowiedział, że wracają zasady pracy dziennikarzy w Sejmie, jakie obowiązywały wcześniej. "Nie zmieniamy ich" - podkreślił.

>>> Czytaj też: Jak wygląda dostęp mediów do parlamentu w innych krajach świata?