GPW: Strach miał wielkie oczy

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
19 grudnia 2008, 17:01
Giełda Papierów Wartościowych
Giełda Papierów Wartościowych/DGP
Wbrew obawom inwestorów "trzy wiedźmy" nie zatrzęsły w piątek warszawską giełdą, a dzień rozliczenia grudniowej linii instrumentów pochodnych zakończył się tylko na niewielkim 0,7-procentowym minusie.

Większa część sesji przebiegła dość spokojnie, a inwestorzy czekali w napięciu na ostatnie dwie godziny handlu, które zadecydowały o wyniku sesji. Dopiero ostatnia godzina sesji przyniosła znaczny wzrost zmienności kursów akcji, mniejszy jednak niż się spodziewano.

Ostatecznie po spadku na samym końcu sesji WIG20 zakończył piątkowe notowania na niewielkim minusie, o 0,7 proc. poniżej poziomu otwarcia.

W dość łagodnym przebiegu sesji pomogła zapewne decyzja giełdy o ograniczenia wahań kursów, która dała inwestorom do myślenia i zapobiegła powtórzeniu się listopadowego fixingu cudów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: giełdaakcje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj